Jarosław Kaczyński wczoraj (13.11) ogłosił wszem i wobec, że on sam i jego partia są jedynymi prawdziwymi kontynuatorami polskiego ruchu ludowego Wincentego Witosa. Jako że pochodzę z rodziny o ponad stuletnich tradycjach ludowych, silnie zaangażowanej w walkę o polskość na germanizowanych Mazurach, uważam że mam prawo napisać oficjalnie: to jawna i wierutna bzdura!
REKLAMA
Albo szef PiS jest totalnym cynikiem, albo ma silne problemy z tożsamością. Jednego dnia jest bowiem wrażliwym społecznie lewicowcem, drugiego narodowcem. Raz jest wielkim piłsudczykiem gloryfikującym sanację, a za kilka godzin spadkobiercą Wincentego Witosa, którego Piłsudski zwalczał i tak dalej. Może więc niech po prostu powie "państwo to ja", a będzie to przynajmniej wiarygodne.
Miłość PiS do polskiej wsi jest nawet nie szorstka, a fałszywa, udawana. PiS o rolnikach przypomina sobie w kampaniach wyborczych, obiecując nierealne rzeczy. Teraz znów deklaruje uwielbienie do polskiego chłopa, po cichu podnosząc mu wiek emerytalny i zakazując wolnego obrotu ziemią. Politycy PiS nie szczędzą pięknych słów zapominając o czynach, jak choćby o obiecanych w kampanii dwukrotnym podniesieniu unijnych dopłat dla rolników czy wprowadzeniu minimalnych cen gwarantowanych na zbycie produktów.
Korzystając z okazji, przypomnę 11 pytań PSL do PiS o polskie rolnictwo, na które przynajmniej z przyzwoitości powinni odpowiedzieć:
1. Dlaczego PiS podnosi wiek emerytalny rolnikom?
2. Jak PiS mogło zgodzić na szkodliwą dla polskiego rolnictwa umowę CETA?
3. Czemu PiS dopuściło do rozprzestrzenienia się ASF?
4. Co było przyczyną odebrania 200 mln zł na budowę i remont dróg lokalnych?
5. Z jakiego powodu zakazano rolnikom handlu ziemią?
6. Kiedy PiS planuje podwojenie unijnych dopłat obiecane przed wyborami?
7. Dlaczego nie zagwarantowano pieniędzy na dopłaty do ubezpieczeń rolniczych?
8. Kiedy PiS wprowadzi obiecane minimalne ceny gwarantowane?
9. Dlaczego PiS niszczy doskonałą markę polskiej żywności?
10. Dlaczego PiS nie robi nic, by odblokować rynek rosyjski dla polskich produktów?
9. Dlaczego PiS niszczy doskonałą markę polskiej żywności?
10. Dlaczego PiS nie robi nic, by odblokować rynek rosyjski dla polskich produktów?
11. Dlaczego PiS blokuje rewolucję energetyczną na wsi?
Oczywiście w ubiegłorocznych wyborach PiS zdobył na wsiach znacznie więcej głosów od PSL. Z prostej przyczyny - my w PSL traktujemy wyborców z szacunkiem, nie potrafimy składać obietnic bez pokrycia. Tymczasem PiS nie ma i nigdy nie miał skrupułów, by grać na najniższych instynktach i oszukiwać. No i oczywiście bardzo pomógł im program 500 + - jedyna zrealizowana obietnica wyborcza, bo na więcej nie starczyło pieniędzy odziedziczonych po poprzednikach.
Raz, drugi raz może się uda wygrać na okłamywaniu ludzi, ale na dłuższą metę nie jest to odpowiedzialna taktyka. PiS istnieje od 15 lat, PSL - od 120 lat. Długa tradycja ruchu ludowego zobowiązuje. Jarosław Kaczyński nie ma jednak wystarczających właściwości, by się pod tą tradycję podczepić.
Raz, drugi raz może się uda wygrać na okłamywaniu ludzi, ale na dłuższą metę nie jest to odpowiedzialna taktyka. PiS istnieje od 15 lat, PSL - od 120 lat. Długa tradycja ruchu ludowego zobowiązuje. Jarosław Kaczyński nie ma jednak wystarczających właściwości, by się pod tą tradycję podczepić.
