Udana interwencja poselska: na Warmii i Mazurach ma powstać pierwsze w kraju Centrum Psychiatrii Dziecięcej. Samorząd województwa po raz kolejny zamierza rozwiązać problem, z którym rząd ma wyraźny kłopot.
REKLAMA
To jest prawdziwy problem: na całych Warmii i Mazurach jest zaledwie 9 psychiatrów dziecięcych i 2 w trakcie specjalizacji. Na wizytę na NFZ czeka się rok, prywatnie - trzy miesiące. Znam przypadek, gdy nastolatek po próbie samobójczej został odesłany ze szpitala bez pomocy, bo jedyny oddział w regionie był obłożony w 300 proc.
Zapytałam Ministerstwo Zdrowia, jakie działania podjęto w celu naprawy sytuacji, na przykład zachęcając młodych lekarzy do wybierania specjalizacji psychiatrii dziecięcej.
Wiceminister Waldemar Kraska wyjaśnił, że lekarz rezydent otrzymuje dodatkowe 700 zł - całe 200 zł więcej niż świadczenie 500 +. Dodał, że rząd w tym roku rząd przeznaczy na psychiatrię dziecięcą 640 mln zł, więc sytuacja zmierza w dobrym kierunku.
Wiceminister Waldemar Kraska wyjaśnił, że lekarz rezydent otrzymuje dodatkowe 700 zł - całe 200 zł więcej niż świadczenie 500 +. Dodał, że rząd w tym roku rząd przeznaczy na psychiatrię dziecięcą 640 mln zł, więc sytuacja zmierza w dobrym kierunku.
Bardziej konkretną pomoc proponuje samorząd województwa. Marszałek Gustaw Marek Brzezin poinformował mnie, że przygotowywana jest budowa wojewódzkiego Centrum Psychiatrii Dziecięcej przy Wojewódzkim Szpitalu Rehabilitacyjnym dla Dzieci w Ameryce. To projekt strategiczny programu Fundusze Europejskie dla Warmii i Mazur na lata 2021 - 2027. Pozostaje tylko pogratulować decyzji, którą będę wspierać. Pomoc deklaruje też Warmińsko - Mazurski Oddział Narodowego Funduszu Zdrowia.
Oczywiście niedofinansowana psychiatria dziecięca wymaga systemowych zmian. Przede wszystkim zwiększenia finansowania świadczeń, zachęcania młodych lekarzy do wybierania specjalizacji. Skąd pieniądze? Należy przemodelować Krajowego Planu Odbudowy w celu zakontraktowania adekwatnej kwoty na lepsze standardy w służbie zdrowia. Obecny rząd ma wyraźnie inne priorytety, ale nowy rząd po wyborach zajmie się zaniedbaną sferą usług publicznych.
