Od wielu lat mam mój stały kącik w radiu RMF Classic. Przedstawiam tam różne ciekawostki ze świata nauki i techniki, ale ponieważ moją specjalnością jest inżynieria biomedyczna i po zdobyciu doktoratu w zakresie informatyki studiowałem także medycynę na krakowskiej Akademii Medycznej - więc zdarza mi się także mówić o sprawach medycznych.

REKLAMA
Te moje pogadanki są bardzo krótkie. Nominalnie powinienem całą wypowiedź zmieścić w ciągu 2 minut, ale dyrekcja RMF Classic jest wyrozumiała, więc zdarzają się audycje zbliżające się nawet do trzech minut. Ale nie ukrywam, że zawsze to jest dla mnie duże wyzwanie, żeby w ciągu 120 sekund (no, może czasem 180...) zmieścić jakiś ciekawy wstęp (żeby zainteresować słuchacza!), jakieś efektowne zakończenie (żeby coś pozostało w głowie gdy wybrzmią ostatnie słowa), no i odrobinę sensu w środku.

Zwykle moje pogadanki są emitowane - jak to pokazano na obrazku - we wtorki i czwartki o godzinie 9:10, ale w sierpniu tego roku były one emitowane codziennie (z wyjątkiem weekendów) i wszystkie dotyczyły historii rozwoju kolei. Gdyby ktoś chciał tego posłuchać, to pod tym adresem są one wszystkie dostępne w formie podcastów.

Natomiast teraz, od pierwszego września, opowiadam o polskich uczonych i inżynierach. Robię to ze szczególnym zapałem, bo skoro przyznajemy sławę innym szczęśliwym posiadaczom jakiejś formy geniuszu: kompozytorom, malarzom, poetom, pisarzom, aktorom itp. to dlaczego mamy pomijać uczonych i inżynierów? Wszak płody ich geniuszu zmieniły świat bardziej, niż muzyka, obrazy czy wiersze!

O pokrewieństwie osiągnięć twórczych uzyskiwanych w nauce i w sztuce świadczyć może następująca anegdota:
Podobno jeden ze znajomych Beethovena napisał do niego list, pod którym podpisał się:
„X von Y, posiadacz majątku Z”
na co kompozytor odpisał:
„Ludwig van Beethoven, posiadacz mózgu”

Zapraszam Państwa, żebyście posłuchali o tych posiadaczach mózgu, którzy użyli go do tego, byśmy wszyscy lepiej rozumieli świat i mogli korzystać ze zdobyczy techniki, na przykład tych komputerów albo smartfonów, na których Państwo czytacie te słowa. A także używacie do słuchania muzyki Beethovena!