Grafika wygenerowana przez SI Midjourney
Grafika wygenerowana przez SI Midjourney

Lękając się widma zapaści demograficznej, arcybiskup Marek Jędraszewski w swoim liście duszpasterskim wezwał do rodzenia dzieci. Napisał, że „macierzyństwo i ojcostwo stały się bożym błogosławieństwem, jak i szczególnym obowiązkiem”. Sam Bóg nakazał nam w swoim Piśmie: „Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną”. Trzeba więc się nawrócić i „szlachetnie otworzyć się na błogosławieństwo związane z płodnością”.

REKLAMA
Jednakże wzniośle głosząc nakaz Boży, arcybiskup Jędraszewski nie ma zamiaru go wypełniać. Ani myśli „szlachetnie otworzyć się na błogosławieństwo związane z płodnością”, wręcz przekonany jest, że nie dotyczy to ani jego, ani pozostałych księży. Czyżby Bóg wykluczył kapłanów z obowiązku rozmnażania się?
W żadnym wypadku. Ani jeden fragment Biblii nie nakazuje celibatu i wykluczenia współżycia płciowego. Ożenki prawosławnych popów i protestanckich pastorów są w całkowitej zgodności ze Słowem Bożym. Celibat w Kościele katolickim wprowadzono dopiero ok. XI wieku n.e. z powodów ekonomicznych – żeby dzieci księży nie dziedziczyły majątku kościelnego. Wcześniej księża mieli żony i była to praktyka zwyczajna.
Arcybiskup przemilcza niezwykle niewygodny dla niego inny nakaz Boży: „Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania, nie przebierający miary w piciu wina, nieskłonny do bicia, ale opanowany, niekłótliwy, niechciwy na grosz, dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w uległości, z całą godnością. Jeśli ktoś bowiem nie umie stanąć na czele własnego domu, jakżeż będzie się troszczył o Kościół Boży?” (1 List do Tymoteusza).
Arcybiskup Jędraszewski zdaje się uważa, że nakazy jego własnego Boga nie dotyczą ani jego, ani pozostałych „sług Bożych”. Czy można jednak być sługą Bożym i ostentacyjnie lekceważyć Jego nakazy?
W Polsce jest ok. 30.000 zdrowych panów w sukienkach, którzy o rozmnażaniu się nie chcą myśleć wcale, chociaż także w nich Wola Boża działa. A oni przeciwstawiają się Jej ze wszystkich sił, zwykle nieskutecznie.
W związku z tym mam apel do księży: jak powiada wasz arcypasterz, nawróćcie się! Porzućcie celibat, co grzeszności sprzyja! Wypełnijcie ten szczególny Boży obowiązek i otwórzcie się na błogosławieństwo płodności. Skoro głosicie obowiązek rozmnażania się, sami dajcie dobry przykład.