Jutro o 12.00 „odpalimy” stronę internetową Europy Plus. Zaprezentujemy też nasze konta na Facebooku i Twitterze, tak, jak wymaga tego dzisiaj standard obecności w sieci. To miejsce będzie bardziej słupem ogłoszeniowym niż żywą gazetą, będzie otwarte dla osób, które chcą uczestniczyć w wymianie poglądów. Nie zamierzamy udawać, że z regularnością, której żąda internet, aktualizujemy wszystkie wpisy. Portali internetowych, które opisują naszą działalność, jest już sporo.

REKLAMA
Na stronie znajdą się dwa ważne miejsca. Pierwsze to program. Już jutro będzie można przeczytać pewien zarys naszego myślenia o tym, co nas przywiodło do hasła "Europa Plus". Nie będzie to dzieło doskonałe. W tak krótkim czasie nie da się sformułować pełnego programu, chociażby dlatego, że licznie odwiedzający nas na spotkaniach uczestniczy żądają, aby było więcej o kraju.
Drugie miejsce, które ma olbrzymie znaczenie, to rejestracja zwolenników i uczestników ruchu niepospolitego ruszenia, którym jest Europa Plus. Wierzymy, że powierzenie nam swojego adresu mailowego jest pewnego rodzaju zobowiązaniem, że właściciel tego adresu chce wiedzieć więcej, częściej, a czasami precyzyjniej niż to, co można przeczytać na stronie i że jest gotowy podjąć współpracę w przyszłości.
Używając języka organizacji politycznych mogę powiedzieć, że Europa Plus zaczyna budować zupełnie nowy profil, jeśli chodzi o obecność w przestrzeni publicznej. Dla nas najważniejsi są ludzie, a nie struktury terenowe czy koła rozlokowane w gminach, powiatach czy województwach.
Chcemy, aby w internecie odbywała się dyskusja, aby ludzie stawiali pytania i uzyskiwali odpowiedzi, aby komentowali to, co dzieje się w polityce. Chcemy również, aby Europa Plus konsolidowała organizacje przestrzeni obywatelskiej nazywane czasami organizacjami pozarządowymi. Słowo "pozarządowe" jest złym przetłumaczeniem angielskiego określenia, bo tak naprawdę chodzi o kapitał społeczny. O wielkie i niepospolite ruszenie kapitału społecznego ludzi, którzy ze szlachetności i pasji chcą coś zrobić. Bliska jest mi idea, którą na swoich stronach prezentuje Ryszard Kalisz - między indywidualną pasją polityczną a zorganizowaną partią istnieje ważna przestrzeń. I to są właśnie organizacje kapitału społecznego, których w Polsce jest bardzo dużo.
Jutro pokażemy naszą stronę, ale tak naprawdę pokażemy samych siebie w bardzo ładnej formie plastycznej. Zapraszam - www.europaplus.org.pl.