Dopiero teraz dowiedziałem się, że Poeta Rymkiewicz ogłosił swój nowy manifest wierszem pt. Krew. Jako że imitacja jest najwyższą formą uznania, pozwalam sobie do jednej tylko zwrotki owego wiersza dopisać moje skromne poetyckie post-scriptum:

REKLAMA
"I jak na polach polne maki
I nad polami białe chmury
Jak narodowi dane znaki
Oni wznosili się do góry
"
(Jaroslaw Marek Rymkiewicz)
… a nie zniżali się do dołu
Ani cofali się do tyłu
Poecie nie jest żal mozołu
W obliczu zdrady i trotylu.
I jak na morzu morska piana
I nad Poetą aureola
Ta Prawda musi być spisana
Bo taka jest Polaków wola.
A ci, co Prawdę gnoją stadnie
Lękliwe niech uniosą głowy
Do Rosji. Wieszcz ich tam dopadnie
Rymami prosto z Częstochowy