Uwagi do Ordynacji Podatkowej :
PO PRZEANALIZOWANIU W/W PROJEKTU, CZŁONKOWIE CECHU RZEMIEŚLNIKÓW I >PRZEDSIĘBIORCÓW W OPATOWIE NIE WNOSZĄ UWAG DO REKOMENDACJI PRZEDSTAWIONEJ PRZEZ WICEPREZESA RADY MINISTRÓW PANA JANUSZA PIECHOCIŃSKIEGO. MAMY NADZIEJĘ, ŻE PRACE NAD NOWĄ ORDYNACJĄ PODATKOWĄ BĘDĄ PRZEBIEGAĆ SPRAWNIE 8.
Witam! Panie Premierze w 100% popieram propozycje!!! Kiedyś współpracowałem z p. Romanem Kluską, kupowałem z jego hurtowni sprzęt i wiele dyskutowałem z nim, jeszcze przed aresztowaniem. Wiedziałem, iż niedorzeczny przepis MF chce zniszczyć powstający w Polsce potencjał IT. Byłem świadkiem haniebnego działania UKS. Później sprawa została wyprostowana i wtedy myślałem, że rząd pójdzie po rozum do głowy! Ale niestety dopiero teraz Pan coś planuje robić, oby sprawnie i szybko!
Szanowny Panie Januszu
Nie wiem czy czyta Pan osobiście emaile, ale mogę posłużyć moją radą (prowadzę różne firmy od kilkunastu lat), co należy zrobić, aby więksi przedsiębiorcy nie uciekali z kraju (a w zasadzie nie musieli uciekać!), a małe i średnie swobodnie się rozwijały:
1. Podatki sprawa kluczowa Nie chodzi tak naprawdę o stawkę, tylko o to, aby płacić podatki od wybieranej kwotyz rachunku firmowego, (czyli rzeczywiście zarobionej, na cele prywatne),a nie opodatkowywać kwoty przeznaczonej na dalsze inwestycje w firmę.
Podam przykład: Firma zarobiła 100 000 PLN, z tego: a) 40 000 PLN właściciel/e w ciągu roku wypłacił z firmy (przeznaczył na siebie) i ta kwota zostaje opodatkowana podatkiem np.: liniowym 19% b) 60 000 PLN pozostaje w firmie na dalszy rozwój przedsiębiorstwa i nie jest w żaden sposób opodatkowane, i w całości przeznaczone na inwestycje
Jest to jeden z powodów, dla których firmy uciekają za granicę i tam gromadzą środki na inwestycje
Taki sposób powoduje inne myślenie u właścicieli. Czasami zamiast kupić samochód za 200 000 kupią za 150 000 a 50 000 przeznaczą na inwestycje, bo nie muszą uciekać przed opodatkowaniem, czylizatrudnią 1 człowieka.
Dodam, że skasowałbym wszystkie możliwe dopłaty i dofinansowania, które kosztują i nie wszyscy z nich praktycznie mogą korzystać (czyli nie są sprawiedliwe), a wprowadził taki system, ponieważ dzięki temu mamy zdrową gospodarkę opartą na zdrowych firmach.
Tu podam proste i nowoczesne rozwiązanie dla małej firmy, działające np.: w USA Firma ma rachunek bankowy, wszystkie wpływy na rachunek bankowy lub za pomocą kart płatniczych itp, wydatki (firmowe) również przelewem i kartą firmową. Brak wymaganej księgowości, podatek raz na kwartał od wypłaconych kwot na prywatne konto. Tanio, prosto i łatwe do kontroli dla US
2. Grupy kapitałowe Niestety, ale żadna Polska firma nie ma szans na ekspansję za granicą, jeśli jest na starcie w gorszej sytuacji podatkowej od większości firm zarejestrowanych w innych krajach UE. Jeżeli potrzebuje Pan mogę rozwinąć temat. Jak działają ceny transferowe oraz jak nie płacić podatków też mogę objaśnić. Robi to „prawie każda” zagraniczna firma. Więc trzeba ich zachęcić do płacenia w Polsce…, a przynajmniej nie dać się robić w balona.
3. Urząd skarbowy a) Zajęcie firmowego rachunku bankowego (jakiekolwiek ZUS, US, itd.) Warunek niezbędny – tylko po decyzji sądu, czyli wysłuchaniu obu stron!!! Pod tym względem jesteśmy w trzecim świecie. Ktoś z urzędników US, nie przeksięguje wpłaty, coś ma zrobić nie zrobi, list zostanie wysłany na zły adres. Bardzo często są to pomyłki w Urzędzie Skarbowym. Kilka razy mając nawet nadpłatę podatku (!!!) został mi zajęty rachunek bankowy. Z reguły są to grosze (w porównaniu nawet do płaconych podatków), które wywołują poważne konsekwencje…
Konsekwencje są dla każdego przedsiębiorstwa następujące: 1. Bank, w którym było zajęcie (np.: na śmieszne 200 PLN!!!) wypowiada kredyt 200 000 PLN i trzeba go spłacić w ciągu 14-30 dni. Dla małej firmy to już jest trumna. 2. Przez 5 lat oświadcza się, że nie było zajęcia przy próbie jakiegokolwiek kredytu. Więc jeśli ktoś miał zajęcie np.: na 100 PLN to już kredytu nie dostanie „z założenia” 3. Czasami jest również tak w bankach (słyszałem chyba o CITYBANK), że jeżeli mam na rachunku 100 000 PLN, a bank zajmie mi 50 PLN, to blokują całą kwotę…
b) Rozłożenie podatku na raty To w praktyce czysta fikcja, bo żaden naczelnik urzędu skarbowego nie będzie się podkładał „swojego tyłka” za „jakiegoś tam przedsiębiorcę”. Więc z założenia wydaje decyzję odmowną kierując natychmiast sprawę do egzekucji ;-) Jest to przyczyna upadku wielu firm. A jest to moment, w którym, jest właśnie szansa na uratowanie firmy i miejsc pracy. Takie bzdurne rozłożenie podatku na raty (z odsetkami obowiązkowymi oczywiście) lub odroczenie płatności jest problemem, często z powodów, że ktoś nie zapłacił dużej faktury
c) Kontrola skarbowa Tu kolejna fikcja. Urzędnik kontroli skarbowej jest premiowany za znalezienie czegoś. Mówiąc krótko jak nie znajdzie czegoś to nie ma premii. Do głowy nikomu nie przychodzi, że można mieć wszystko w porządku i nie oszukiwać, nie kombinować i płacić tyle ile się należy… Więc miałem kilka razy problem z taką kontrolą, bo biedny urzędnik nie mógł nic znaleźć i byłem przesłuchiwany np.: dlaczego tankowałem samochód na stacji benzynowej X w jakiejś miejscowości Y… (po 3 latach) i niestety rozwiązanie z mojego punktu widzenia jest jedno. Trzeba mieć coś drobnego źle, aby kontroler nałożył karę 100 PLN i można było zająć się prowadzeniem firmy, a kontroler cieszył się premią
d) Urząd skarbowy O traktowaniu przedsiębiorców w US, z założenia, jako złodziei z założenia szkoda nawet pisać. Dodam, że jest gorzej niż było kilka lat temu… Jest tylko jeden US który jest przeznaczony dla inwestorów zagranicznych i tam jest normalna obsługa. Czyli patrz punt 2, trzeba być inwestorem zagranicznym we własnym kraju.
e) Adres do korespondencji To taka drobna rzecz a cieszy ;-) W rejestracji jednoosobowej działalności gospodarczej podaje się adres do korespondencji. Jak sama nazwa wskazuje powinien być to adres, na który wszystkie organy państwowe powinny wysyłać korespondencję pocztową do przedsiębiorcy… jednak wysyłają (zgodnie z prawem) na adres zameldowania. Jeżeli jest się zameldowanym 200 km od miejsca prowadzenia działalności, a w firmie są pracownicy, którzy zajmują się odbieraniem korespondencji to, w jakim celu przesyłać przesyłki na adres zameldowania??? Nikt nigdy nie był mi w stanie tego wytłumaczyć. Doradzono mi bym się zameldował w firmie i problem zniknie ;-)
Panie Premierze miałem za 32 lata prowadzenia działalnosci gospodarczej z kontroli podatkowych 2 koszmarne w 1994 roku szczesliwie Izba Skarbowa uchylila decyzje 2 Urzedu Skarowego w Gdyni ale konsekfencje do dzis sa takie że moje dzieci jak widząc list polecony z czerwona pieczątka się panicznie boją (zrozumiec mozna tylko jak bym całą historie opowiedział). Przy próbie 2 kontroli w 2006 r nagrałem Kierowniczke działu kontroli i poszedłem do Prokuratora (dostała 2 lata w zawiasach i została zwolnona z pracy myślę że za korupcję).Co mogę Panu zasugerować chciałbym by w moim kraju takim w którym moja wnuczka przemując naszą rodzinną Firme nie musiała drżeć przed listem poleconym z czerwoną pieczątką Urzędu Państwa. Życzę Panu powodzenia bo jak to wszystko obserwuję to widzę że Panu też nie jest łatwo.No cóz ludziom uczciwym jest zawsze ciężej. Pozdrawiam
