Tak jak przewidziałam, wychodzą na jaw coraz liczniejsze przypadki łamania prawa przez lekarzy, którzy odmawiają pacjentkom wykonywania przysługujących im świadczeń w imię przekonań religijnych. Jak widać moje najgorsze przeczucia sprawdziły się w 100 proc.!

REKLAMA

Już dwa tygodnie temu dałam im wyraz w liście do Bartosza Arłukowicza. Wszystko wskazuje na to, że kampania godząca w prawa kobiet będzie eskalować; może wreszcie ministerstwo podejmie w tej sprawie zdecydowane kroki.

Mój list do Ministra Zdrowia można przeczytać pod tym linkiem: Tekst linka