
Z ćwiczeniami jest trochę jak z modlitwą. Można regularnie chodzić do klubu fitness i z punktu widzenia naszego zdrowia jest to bardzo dobrze widziane. Z drugiej strony okoliczności życiowe (nieregularny tryb pracy, nadmiar obowiązków, kwestie finansowe, brak klubu fitness w okolicy miejsca zamieszkania bądź klubu, którego oferta odpowiadałaby naszym potrzebom itp.) sprawiają niekiedy, że jest to utrudnione. Nie musi to jeszcze oznaczać, że w ogóle nie interesujemy się własną kondycją fizyczną. Trening w domu może być tak samo wartościowy i efektywny. A nasze ciało również nam za niego podziękuje.
Magda Piestrzyńska
