Na pierwszych obradach Komisji Prawnej pojawił się dość zaskakujący konstytucyjny "czeski przypadek".

REKLAMA

Otóż czeski Trybunał Konstytucyjny rozważa obecnie uchylenie progu wyborczego w odniesieniu do... ostatnich wyborów europejskich. Pozytywna decyzja Trybunału skutkowałaby wstecznym podziałem mandatów także pomiędzy "pozaprogowe" listy i w rezultacie miałaby wpływ na kształt grup politycznych w Parlamencie Europejskim.

Nowy przewodniczący parlamentarnej Komisji Prawnej, Czech - Pavel Svoboda, zwrócił się oficjalnie do naszego działu prawnego o opinię w tej w sprawie.

Na pierwszy rzut oka sprawa wydaje się być oczywista - "prawo nie działa wstecz", ale przewodniczący Svoboda zna swój kraj i na serio martwi się, czy ewentualna czeska retroaktywność nie naruszy demokratycznych zasad UE.

Czekamy na decyzję czeskiego Trybunału Konstytucyjnego.

Z pozdrowieniami z Parlamentu Europejskiego

Lidia Geringer de Oedenberg