Co prawda wojna z Palikotem na razie wydaje się wygrana ale po 15 % 4 lata temu SLD sukcesu 16 listopada mieć nie będzie. Rozumiem więc nerwowość i determinacje aby podtrzymać nieudana kampanię SLD. Przeczytałem jednak kolejny wywiad przedstawiciela najbliższego otoczenia Pana Przewodniczącego Pana Gawkowskiego.

REKLAMA

I tak sobie porównałem działania, wywiady i polityczny instynkt panów Jońskiego i Gawkowskiego z moimi: Adamem Jarubasem, Władkiem Kosiniakiem, Krzyśkiem Hetmanem, Ulą Pasławską czy Iloną Antoniszyn Klik.

Po prostu w SLD młodsze pokolenie jeszcze niczego się nie nauczyło i ciągnie firmę w dół. Partie wodzowskie w których zapomina się o wyszukiwaniu, pielęgnowaniu i inspirowaniu do rozumnego działania młodego pokolenia mają ten sam problem.

Moje PSL jest inne, demokratyczne i otwarte na naturalna wymianę pokoleń, co zobaczycie już wkrótce. Na naszych listach widać już naturalne samorządowe następstwo Hetmana i Jakubasa. Za rok po wyborach parlamentarnych do Sejmu i senatu wejdzie ponad 20 posłów nowych i 30-40 letnich. I dlatego współczuję Leszkowi Millerowi bo na polskiej lewicy czas się zatrzymał i formacja trzyma się na seniorze Liderze, którego otaczają niedojrzali politycznie młodziankowie...