Co przeszkadza w prowadzeniu działalności gospodarczej – nadesłane opinie:
Panie Ministrze, dziękuję za informację. To bardzo dobrze, że dążymy do uproszczenia przepisów i ułatwienia życia przedsiębiorcom, szczególnie tym małym, bo im jest trudniej. Duże koncerny mają sztaby prawników, księgowych i doradców podatkowych, a małe muszą sobie radzić same, bo często ich nie stać na kosztowne konsultacje, albo nie mają na to czasu.
Wstępnie zapoznałem się z projektem zmian, jeśli mogę, dorzuciłbym pod rozwagę kilka pomysłów z mojego kilkunastoletniego doświadczenia w prowadzeniu własnego biznesu:
- jasne określenie i uproszczenie sposobu oznaczania przedsiębiorcy, szczególnie na dokumentach finansowych. W tej chwili, w przypadku działalności gospodarczej, do końca nie wiadomo, czy na dokumentach typu faktura lub deklaracja, powinno pojawiać się nazwisko właściciela, czy wystarczy sama nazwa firmy. Osobiście uważam, że sama nazwa powinna być wystarczająca. W końcu jest też wymagany numer NIP i jak komuś zależy, to w CEIDG (świetna sprawa!) sprawdzi sobie, kto jest właścicielem.
- ochrona danych teleadresowych firmy (nie chodzi o dane identyfikacyjne, czy adresowe, ale email/telefon). O ile działa ustawa chroniąca dane osobowe osób prywatnych, o tyle w przypadku przedsiębiorców właściwie panuje "wolna amerykanka". Ja sam dostaję kilkadziesiąt maili z niechcianymi ofertami i zapytaniami dziennie. Co więcej, te same treści potrafią się ponawiać kilka razy dziennie. Nie wspomnę już o telefonach. Problem szczególnie się nasilił po wdrożeniu elektronicznych rejestrów CEDIG i KRS. Próbowałem kiedyś "walczyć" z natrętem ofertującym usługi telekomunikacyjne, sprawa skończyła się w GIODO, zasadniczo z informacją, że jako prowadzący działalność, to mogę co najwyżej, dochodzić roszczeń z powództwa cywilnego.
Myślę, że właściciel firmy powinien mieć możliwość określania, które dane teleadresowe podawane do rejestrów chce udostępniać publicznie. Co więcej, rejestry państwowe powinny być bardziej "szczelne", może należałoby przeprowadzić audyty bezpieczeństwa, natomiast nieuczciwi przedsiębiorcy nękający niezamówionymi ofertami i zapytaniami powinni podlegać co najmniej pod GIODO/UOKIK, niezależnie, czy nękają osoby prywatne, czy firmy.
- może warto byłoby pochylić się nad kwestią składek ZUS i podatków. Coraz częściej słyszę w mediach, że mikro firmy masowo "uciekają" za granicę i sam czasem dostaję propozycje mailem od podejrzanych firm, aby za ich pośrednictwem przenieść działalność np. do UK, dzięki temu koszt składek ZUS spada nawet o ponad połowę. Nie popieram takich działań, uważam, że to oszustwo wobec naszego Państwa i powinno byś ścigane z całą surowością prawa, ale do tego są potrzebne jasne przepisy. Jeśli ktoś sprzedaje towary, czy świadczy usługi w Polsce, to powinien płacić podatki i ZUSy w Polsce! Jeśli nie zrobimy z tym porządku, to za parę lat, zostanie w kraju garstka przedsiębiorców, płacąca horrendalne składki i podatki, a i tak będzie brakować.
- w regulacji jest mowa o ePUAP. Podpis elektroniczny jest świetnym pomysłem, bardzo upsrawniającym funkcjonowanie przedsiębiorstwa, szkoda tylko, że… aż 2 (słownie: dwa) banki w Polsce pozwalają na założenie konta, posługując się podpisem kwalifikowanym. Nie twierdzę, że należy każdego hydraulika, czy elektryka zmuszać do korzystania lub akceptowania podpisu elektronicznego, ale instytucje Państwowe, czy finansowe, raczej powinny być gotowe na tego typu rozwiązania. Podobnie firmy telekomunikacyjne, czy inne, świadczące usługi na masową skalę.
Tego co zauważyłem wśród osób prowadzących i likwidujących swoją działalność gospodarczą przyczyną upadku wielu firm są zbyt wysokie koszty. Osoba prowadząca swoją działalność ma zbyt duży problem aby zarobić ponad 1000 zł na ZUS, do tego jeszcze podatki, wynajem i jeszcze żeby zostało na własne potrzeby. Przez to małe przedsiębiorstwa się nie rozwijają, ponieważ nie posiadają środków na modernizację i nową infrastrukturę. Zbyt wysoka opłata składek na ubezpieczenie jest przyczyną upadku małych firm oraz poszerzania tzw. szarej strefy. Proszę to uwzględnić w nowym prawie działalności gospodarczej.
Jeszcze dodatkowo - ZUS jest tak straszną instytucją, że dla samej chęci uniknięcia tego przykrego urzędu- usiłuję przenieść się zarówno sam, jak i swoje firmy, poza Polskę. 40-stronnicowe wnioski papierowe. W przypadku zadłużenia płatnika składek ZUS sam zajmuje konta- na przykład jednocześnie nasze prywatne i naszej firmy. Przez email nic nie załatwimy. Trzeba wysyłać papiery.
Witam, Zamiast bredzić zajmij Się Pan pracą dla ludzi !!! Przykład - załatwienie dokumentów do otwarcia mini browaru - półtora roku !!!! ok 15-20 tyś. za same dokumenty , jakiś idiota w ministerstwie nie rozróżnia mini browaru od molocha i wpuszcza na ta samą ścieżkę , wydział ochrony środowiska itp !!! Jakie oddziaływanie na środowisko ma gar z jęczmieniem ? Uzyskanie dokumentu na zbiornik fermentacyjny tylko w Warszawie ,okres oczekiwania 6-8 miesięcy i 6tyś . Mam w firmie dwa hydranty ( sam kupiłem sam zabudowałem ) od tego roku miasto uchwaliło że za gotowość dostarczenia wody do gaszenia pożaru mam płacić miesięcznie ponad 600 zł normalne ? Roczny podatek za budynek 450mkw 130000 zł normalne ? sąsiad obok ma barak , hurtownia budowlana robi obroty 5 razy większe i ma podatek ok 1 tyś . zł ja płacę bo mam szatnie dla pracowników kuchnie prysznic itp. Co do browaru to mam płacić podatek dochodowy , akcyze , podatek vat ale zanim do tego dojdzie może trafić mnie szlag !!!
Dobrego samopoczucia
