Przestrzeń miejska staje się nasza, kiedy samoistnie chcemy się z nią identyfikować i chcemy w niej spędzać czas.

REKLAMA

W związku z zanikaniem lokalnych więzi, degradacją przestrzeni wspólnych oraz pustynnieniem centrów miast młodzi ludzie coraz częściej identyfikują się z przestrzeniami quasi-wspólnotowymi – np. galeriami handlowymi. Jednak taka przestrzeń nigdy nie stanie się agorą naszych czasów. Agora to miejsce prezentacji i ścierania się poglądów i idei, stykania się różnych środowisk. W centrach handlowych natomiast wyłącznie się mijamy, zamiast się ze sobą spotykać.

Jak walczyć o przestrzeń publiczną wysokiej jakości, której chcemy być częścią? Młodzi ludzie powinni być grupą odważnie dążącą do zmiany, do kooperacji na rzecz zaadaptowania otaczającej przestrzeni do realnych potrzeb. Dzięki wykorzystaniu energii młodych możliwe staje się zarówno wprowadzanie i twórcze przetwarzanie rozwiązań stosowanych w innych miastach świata, jak i realizowanie zupełnie nowych pomysłów. Musimy wykorzystać ten potencjał. Jak wyzwolić energię młodych i pozwolić jej spotkać się z doświadczeniem poprzednich pokoleń? Poprzez obywatelską dyskusję, wymianę poglądów, budowanie kompetencji i pierwsze próby działań w przestrzeni miejskiej. IX Kongres Obywatelski był tego najlepszym przykładem i inspiracją do działania w mieście.

*** Adam Leśniewicz i Dariusz Standerski są współpracownikami Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową oraz koordynują projekt KO:Operacja Miejska, organizowany w ramach Kongresu Obywatelskiego. Projekt jest finansowany ze środków Fundacji PZU