Nasze najpiękniejsze świąteczne zakupy dla bliskich...
Nasze najpiękniejsze świąteczne zakupy dla bliskich... Fot. Maria Kowalczyk

Szykujemy święta. Niektórzy z nas pakują prezenty, inni sprzątają, pieką pierniczki, dekorują mieszkania, a reszta... próbuje nie zwariować w przedświątecznym szaleństwie i się zrelaksować. Dla wszystkich - będzie to wyjątkowy czas, który na pewno tych kilka rzeczy może umilić.

REKLAMA

Tomek Golonko: Jeżeli szukacie dobrego filmu, na który podczas świąt będziecie mogli wybrać się całą rodziną, to polecam wam ten o misiu Paddingtonie! Rozrabia, do tego zawsze dobrze wygląda. I w końcu to miś! A jak wszyscy wiemy, każdy dzieciak lubi te zwierzaki. Bez względu na to, ile ma lat. W polskiej wersji językowej m.in. Artur Żmijewski i Maja Ostaszewska. Do tego na rynku dostępna jest książka, której fabuła wciągnie i rodziców i maluchów. Naprawdę fajna propozycja dla wszystkich

Książka o Misiu Paddingtonie i miś - pluszak we własnej osobie
Książka o Misiu Paddingtonie i miś - pluszak we własnej osobie Fot. Maria Kowalczyk

Clinique for Men: Antyperspirant, który dostaniemy w dobrych drogeriach. Produkt polecam każdemu, kto szuka produktów z wyższej półki. Wydajny i do tego bardzo skuteczny. Ratuje z kryzysu Kupię go sobie od Mikołaja, bo o tym, że darować takich prezentów drugiej osobie nie wypada, mogliście już dziś u nas przeczytać.

Dezodorant Clinique dla mężczyzn
Dezodorant Clinique dla mężczyzn Fot. Maria Kowalczyk

Zapach Euphoria Gold Men Calvin Klein: Który kupiłem pod choinkę dla brata. Miód, paczula, gałka muszkatołowa i cynamon powinny się mu spodobać.

Euphoria Gold dla mężczyzn Calvin Klein
Euphoria Gold dla mężczyzn Calvin Klein Fot. Maria Kowalczyk

Maria Kowalczyk: Najpiękniejszy zapach tego roku podaruję mojej... mamie. Si Intense Giorgio Armani bije na głowę (moim zdaniem) wszystkie kompozycje. Kwiatowo-owocowy początek, wanilia, paczula i jodła balsamiczna na deser to genialne połączenie nie tylko do zimowego kaszmirowego swetra.

Si Intense woda perfumowana Giorgio Armani
Si Intense woda perfumowana Giorgio Armani Fot. Maria Kowalczyk

Ultramęski zapach dla mojego męża, który lubi perfumy wytrawne i korzenne. La Nuit De L'Homme Yves Saint Laurent to miks kardamonu, cedru, kminku i wetiwera. Obłędny, więc spodoba się rasowemu mężczyźnie i...kobiecie, która lubi podkradać takie kompozycje.

La Nuit De L'Homme Yves Saint Laurent
La Nuit De L'Homme Yves Saint Laurent Fot. Maria Kowalczyk

Ekskluzywny zestaw podróżny Cellular Swiss Ice Crystals La Prairie dla mojej siostry, która wiecznie gdzieś lata. Przepiękne opakowanie, które cieszy oko nawet kiedy kremy się skończą.

La Prairie Cellular Swiss Ice Crystals
La Prairie Cellular Swiss Ice Crystals Fot. Maria Kowalczyk

Skarbonka-sztabka złota ze sklepu Tiger dla mojego kochanego męża, któremu wiecznie gdzieś wypadają z kieszeni monety...

Skarbonka - sztabka złota ze sklepu Tiger
Skarbonka - sztabka złota ze sklepu Tiger Fot. Maria Kowalczyk

Ola Zawadzka: Maskara Grandiose Lancome wyczarowuje na rzęsach dosłownie firanki! Testowałam u koleżanki i pokochałam. Wyląduje pod choinką dla mojej siostry. Idealny prezent na czas sylwestra i karnawałowych imprez.

Tusz do rzęs Grandiose Lancome
Tusz do rzęs Grandiose Lancome Fot. Maria Kowalczyk

Jeden z najlepszych kosmetyków tego roku. Baby Doll Kiss & Blush YSL można nakładać na usta i policzki. Nareszcie będą w tej samej tonacji i ewentualna makijażowa wpadka kolorystyczna nam nie grozi. Idealny prezent dla przyjaciółki.

Baby Doll Kiss & Blush YSL
Baby Doll Kiss & Blush YSL Fot. Maria Kowalczyk

Dla mnie z kolei ciepłe skarpety - konieczne we świąteczne wzory! Oszalałam na punkcie kolorowych stóp, więc i na tę okazję nie może się obyć bez specjalnie wybranych skarpet. Te w renifery z błyszczącymi nosami z Marks&Spencer są tak urocze, że nie mogę się im oprzeć. Do tego krem do rąk Johnson & Johnson, który nie tylko nawilża moje przesuszone dłonie, lecz także sprawa, że znów czuję się jak dziecko.

Ciepłe skarpetki i krem do rąk.
Ciepłe skarpetki i krem do rąk. materiały własne

Każdy ma swój świąteczny muzyczny klasyk. U mnie to nie są zdecydowanie "Last Christmas" i "All I want for Christmas...", chociaż otwarcie się przyznaję, że znam na pamięć teksty obu. Jednak najchętniej w Święta wracam do albumu The Beatles "Abbey Road". Pierniczki piekę wyśpiewując z McCartneyem „Oh! Darling”.

The Beatles - "Abbey Road".
The Beatles - "Abbey Road". materiały własne

Chcesz więcej stylu? Polub nas na facebooku!