W tak piękny, ciepły i słoneczny dzień, jak dziś szkoda stać nad garnkami i przygotowywać solidne, pożywne potrawy. Dlatego polecam Wam coś lżejszego, do przygotowania w kilka minut!

REKLAMA

Uwielbiam gotować, każda chwila spędzona na przygotowywaniu czegoś smacznego to "mój czas", który kolekcjonuję, jak największe skarby. Nie zawsze jednak czas ten jest najważniejszy, bowiem w tak piękny dzień, jak dziś, staram się odetchnąć, odpocząć w gronie najbliższych i przygotowanie posiłku staje się być drugoplanowym. Leniwie spoglądam na zegarek, myśląc, że już "najwyższa pora na coś smacznego"... Pytanie, co w taki upał zaproponować rodzinie, aby nie obciążyć żołądków i nadal cieszyć się wysokimi temperaturami (zamiast leżeć na hamaku i trawić...). Moja propozycja na dziś, to dwa klasyki. Pierwszym jest hiszpańska zupa, wywodząca się z Andaluzji. Podawana na zimno, z pokrojonymi na bardzo drobną kosteczkę warzywami (obecnie często warzywa się blenduje). Bazą zupy jest pomidorowa pulpa (z pomidorów z puszki lub tych pachnących i świeżych). Tak, mowa o GAZPACHO! Nie jest pewne skąd pochodzi ta nazwa zupy. Przyjmuje się, że może się ona wywodzić z łaciny – od słowa caspo, czyli "drobne kawałeczki" – lub z arabskiego (a dokładniej mozarabskiego) słowa oznaczającego rozmoczony chleb.

logo
zblendowane gazpacho, posypne pokrojonymi w kostkę świeżymi warzywami.

GAZPACHO! składniki do zblendowania: - 1 opakowanie pulpy pomidorowej - 2 średnie pomidory, - 1 mała cebula - 2 ząbki czosnku - pół łyżeczki soli - pół łyżeczki świeżo zmielonego pieprzu - łyżka świeżego tymianku - 2/3 łyżki suszonego oregano - łyżka natki z pietruszki - 10 zielonych oliwek - ćwiartka papryki czerwonej, zielonej i żółtej - półtorej łyżki oliwy z oliwek

do posypania zupy: drobno pokrojone: - papryka zielona, żółta i czerwona - pomidor z wydrążonymi pestkami, - ogórek świeży z wydrążonymi pestkami, (może być grillowana cukinia i np. bazylia - u mnie rukola, bo lubię :) )

Zblenduj wszystkie składniki, po dokładnym ich umyciu - Sparz pomidory, obierz ze skórki i wykrój twardsze elementy i miąższ z pestkami - pokrój. Obierz czosnek, pokrój zioła przed dodaniem ich do blendera. Wszystko zblenduj na jednolitą masę.

resztę składników pokrój w drobniutką kostkę do posypania gazpacho.

(są tacy, którzy lubią całe gazpacho zblendowane - dla mnie jednak robi się wtedy taki trochę sok wielowarzywny).

Odstaw gazpacho na min. 30 minut do lodówki.

Podawaj samo lub z pieczywem - grzankami :) ------------------------------------------------------------------------------------------------------ Drugim klasykiem, który pragnę Wam zaproponować, jest hummus! Podawany z pitą lub (w naszej szerokości geograficznej) innym pieczywem. Osobiście - uwielbiam!!

logo
hummus, obficie posypany świeżą natką pietruszki.

składniki: - cieciorka (woreczek) lub 2 puszki - oliwa z oliwek - czosnek - kumin - natka pietruszki - pasta tahini (thina) lub sezam, ew. olej sezamowy - sól, pieprz

(opcjonalnie może być czerwona papryka - przyprawa, lub inne ulubione wedle uznania)

cieciorkę namocz na 3h, po czym przebierz (aby wyjąć te "kuleczki", które będą ciemniejsze i ewidentnie nie najlepsze). Wstaw i gotuj do miękkości. Odcedzając nie wylewaj wody z gotowania - przyda się do ewentualnego rozrzedzania pasty! [jeżeli kupisz cieciorkę w puszkach, sprawa ma się o wiele prościej - po prostu otwórz puszki:) ]. Zblenduj cieciorkę (dodaj trochę wody z gotowania, lub z puszki aby nabrało konsystencji). Dolej 3 łyżki oliwy z oliwek. Dodaj pieprz i przy[prawy. Na koniec wmieszaj drobno posiekaną natkę pietruszki. Polej na wierzchu oliwą, bowiem pasta lubi wysychać :) ---------------------------------------------------------------------------------------------------- SMACZNEGO!