W tym tygodniu powrócił temat Konwencji o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Rozpatrywaniem ustawy o ratyfikacji Konwencji zajęły się cztery komisje senackie.

REKLAMA

Po podjętych przez komisje decyzjach widać, że głosy są bardzo podzielone. Ustawę poparli członkowie Komisji Nauki, Edukacji i Sportu oraz Komisja Spraw Zagranicznych. Przeciwko Konwencji była Komisja Praw Człowieka, Praworządności i Petycji, gdzie za odrzuceniem zagłosowało trzech senatorów i tylko jeden popierał ratyfikację (sic!).

Na posiedzeniu Komisji Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej również większość senatorów opowiadała się za odrzuceniem ustawy ratyfikującej Konwencji. W tej komisji senator Michalski bronił Konwencji, stojąc na stanowisku, że warto przyjąć jednolity system norm dla wszystkich kobiet zamieszkujących we wszystkich krajach Unii Europejskiej, a który to system zawiera omawiana Konwencja. Do prac tejże komisji wdarły się „argumenty” stricte religijne. Na posiedzeniu został również złożony wniosek o odrzucenie Konwencji. Ostatecznie decyzją senatorów prace Komisji zostały przerwane i przeniesione na posiedzenie w następnym tygodniu, na czwartek – 5 marca.