Obywatelom nie powinno się zamykać drzwi do Sejmu. Od początku mojej pracy w Parlamencie dbam o to, by było to miejsce otwarte dla wszystkich. Tymczasem wczoraj na obrady Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka nie wpuszczono organizacji pozarządowych.
Na posiedzeniu Komisji byli opiniowani kandydaci na stanowisko Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO). Fundacja Panoptykom, Helsińska Fundacja Praw Człowieka oraz INPRIS prowadzą monitoring wyborów GIODO, m.in. poprzez gromadzenie informacji o kandydatach oraz śledzenie procesu wyborów w parlamencie. Niestety odmówiono im wczoraj takiej możliwości podczas obrad Komisji.
Jest to zaskakująca decyzja i nie wiadomo czym podczas jej podejmowania kierowała się przewodnicząca Komisji. W końcu obywatele powinni mieć możliwość wpływania na powstające prawo, a stanowisko Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych to ważny organ, zapewniający ochronę praw i wolności obywatelskich.
