
Bardzo mnie cieszy werdykt jury 37. festiwalu filmowego w Gdyni. Film "W Ciemności" zgarnął morze nagród w tym tę najważniejszą - Złote Lwy. Dołożyłabym jeszcze jedną - za muzykę.
Doskonałą grę Roberta Więckiewicza i pozostałych aktorów, świetnie zbudowany nastrój (bohaterowie tej historii spędzili aż 14 miesięcy w kanałach!!!), kunsztowną, choć wykonaną podobno bardzo małymi środkami, scenografię doskonale spaja wybór utworów, które słychać w tle tej wstrząsającej historii... Lament Dydony z "Dydony i Eneasza" Purcella... Pamiętacie? Kojarzycie? Remember me (...) When I am laid in earth:
W filmie śpiewa to Ewa Podleś:
Brawa dla Antoniego Łazarkiewicza. I gratulacje dla Agnieszki Holland i całej ekipy. Szczególnie dla Kasi Adamik i Oli Chajdas, z którymi mam przyjemność dziś pracować!
----- Nagrody dla "W Ciemności" na 37. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych: - dla najlepszego filmu - za reżyserię - za główną rolę kobiecą (Agnieszka Grochowska) - za główną rolę męską (za Roberta Więckiewicza) - za zdjęcia (dla Joanny Dylewskiej) - za scenografię - za montaż - za kostiumy - za charakteryzację
