Fot. iStockPhoto

Wiele się mówi o różnicach miedzy kobietami a mężczyznami w biznesie. Czy rzeczywiście te różnice są tak znaczne? Jak kształtuje się różnorodność płci w miejscu pracy i jak należy kształtować w związku z tym politykę kadrową w firmie?

REKLAMA

Pierwszy kontakt stanowi kluczowy etap na drodze poznawania drugiej osoby. Słynne „pierwsze wrażenie” obejmuje pięć czynników ułożonych w relacji kołowej (określanych też jako emocjonalny rentgen):

Najważniejszy wydaje się być tu element komunikacji pozawerbalnej - najlepiej rzucający się w oczy dla potencjalnych współpracowników, szefostwa, partnerów biznesowych - generalnie osób, z którymi jeszcze nie przyszło nam rozmawiać, ale już mających świadomość o naszym istnieniu.

Władza Mężczyźni na ogół tworzą struktury hierarchiczne (poznawcze) oparte na współzawodnictwie, np. wyżej-niżej, wolniej-szybciej, pierwszy-drugi, itd. Piramida priorytetów skoncentrowana jest na dbałości o swoje ego, będącym zwieńczeniem procesu rywalizacji w grupie napędzanym przez chęć odniesienia zwycięstwa.

U kobiet natomiast komunikacja oparta jest na strukturach poziomych (kręgach) o charakterze partnerskim. Kładą one nacisk na wzajemność korzyści, które mogą wystąpić przy okazji wspólnego kontaktu (np. współpracy).

Najbardziej transparentnym czynnikiem różnicującym kobiety i mężczyzn w procesie nawiązywania kontaktów jest sam sposób komunikowania. Język (werbalny i niewerbalny) kobiet oparty jest na bliskości jako relacji stanowiącej klucz do świata relacji. Prowadzić to ma do wypracowania jak największej zgodności i minimalizowaniu różnic. Mężczyźni podświadomie stawiają na niezależność w odpowiedzi do oczekiwań świata zorientowanego na status. Wydawać rozkazy i je wypełniać – oto realizacja reguł hierarchii.

Rywalizacja Każdy kontakt dla mężczyzny to zawody o zerowej sumie wygranych. Dominuje zasada win-lost. „Niech wygrywa najlepszy”. Rywalizacja jest korzystna, bo wydobywa z ludzi co najlepsze i pomaga odkryć rozwiązania.

Kobiety traktują rywalizację jako źródło interakcji z innymi, gra jest zabawą. Rzadko grają o status w grupie. Rywalizację postrzegają jako potrzebę podnoszenia doskonałości osobistej.

Zasada 10:30:60 Ta zasada stanowi kluczową taktykę zręcznego promowania własnych osiągnięć i kompetencji oraz autoprezentacji. Zakładane przez nią techniki skutecznego porozumiewania się opierają się na umiejętnościach miękkich i sztuce kreowania własnego wizerunku.

Takie czynniki jak wiedza specjalistyczna i wszystko to, co wpływa na merytorykę i fachowość naszych działań (co mówimy?) składa się na nasz sukces jedynie w 10%. Kolejne 30% stanowi ugruntowany wizerunek i reputacja pośród najbliższego otoczenia (kluczowym elementem na tym etapie jest nasza osobowość wpływająca na to „jak mówimy?). Najważniejszy czynnik, wpływający aż na 60% sukcesu, obejmuje mowa ciała – wywierający pośrednio na nasze stosunki w pracy i stopień popularności (np. wśród nieznanych nam osób mijanych okazjonalnie na korytarzach)[1].

Zasada ta jest ciągle niedoceniana w środowisku polskiego biznesu. Networking jest podstawą budowania własnego wizerunku, a to jest niedoceniane przez kobiety.

Autorytet w biznesie Zasadniczą różnicę między kobietami a mężczyznami, w świetle omawianego czynnika mowy ciała, stanowi pozycja jaką przyjmują podczas rozmowy.

Kobiety podczas rozmów z kobietami stoją twarzą w twarz, a mężczyźni rozmawiając z mężczyznami ramię w ramię, jednocześnie mówiąc przed siebie (w ich przypadku pozycja „twarzą w twarz” wskazuje na konfrontację).

Podwładny wykazuje więcej symptomów niesubordynacji i lekceważenia rytuałów rangi, gdy jego przełożony (lub przełożona) stoi, siedzi lub chodzi po jego lewej stronie. Prawa strona, zgodnie z tradycją, jest miejscem zarezerwowanym dla osoby respektowanej, ważniejszej. Według Pang Li Kin – singapurskiej konsultantki ds. wizerunku, również ubiór wpływa na manifestację relacji władczość – uniżenie. Kolory jasne (biel, brąz, zieleń, żółć) wskazują na przystępność, dla autorytetów zarezerwowane są kolory ciemne (czerń, granat, fiolet, niebieski, czerwień), natomiast kontrast i żywe kolory (ale także fiolet i bordo) podkreślają indywidualizm.

Rozmowy konfliktowe W ramach odniesień do rozmów konfliktowych mężczyźni na ogół wolą mówić sami i przekonują, kobiety raczej słuchają i stawiają pytania. Jeśli już problemy wystąpią, mężczyźni starają się ich nie zauważać, kobiety natomiast wskazują na nie pośrednio licząc na autorefleksję drugiej osoby i jej zmianę.

Mężczyźni całkowicie odmiennie niż kobiety myślą o uczuciach drugiej strony (przy okazji na ogół okazując złość), te natomiast o problemach rozmawiają z osobami trzecimi i chcą być zrozumiane zanim zdecydują się na rozwiązanie (mężczyźni przede wszystkim poszukują rozwiązań praktycznych).

Kobiety w odróżnieniu od mężczyzn, są pamiętliwe, zapamiętują zranienia i niesprawiedliwości. Ci na ogół są bardziej skłonni do puszczenia wielu rzeczy w niepamięć.

Różnice w pracy Mężczyźni cenią autonomię, obawiają się intymności w powiązaniu z zależnością. Mają problemy, że muszą uwzględniać zdanie innych. Kobiety mają trudności z szybkimi decyzjami, bo wierzą, że nie powinny działać same.

Mężczyźni podejmują odpowiedzialność za sprawę i wynik, a kobiety za ludzi w niej uczestniczących, dla nich jest ważna atmosfera.

W przypadku zadań mocno ograniczonych czasowo dla mężczyzn aspekt wydajności jest na pierwszym miejscu, kobiety mają przewagę w rozwiązywaniu zadań organizacyjnych, potrafią lepiej i szybciej z lepszymi wynikami wdrażać projekty, przejmują szybko kompetencje i zadania odpowiedzialności.

Czy to prawda? Niektórzy twierdzą, że jest więcej podobieństw między kobietami i mężczyznami niż różnic (wyłączając oczywiście biologiczne). Niektóre z powyższych stwierdzeń są czarno – białe. Dychotomia skłania do refleksji, nie tylko w miejscu pracy, ale i w życiu prywatnym.

Alicja Moszyńska – ekspert ds. kobiet biznesu [1] Źródło: Barbara Schneider „Niegrzeczne dziewczynki robią karierę” BC edu