
Na monitoring z prawdziwego zdarzenia dla łódzkiego Ogrodu Zoologicznego potrzeba 1,2 mln. złotych. To dużo ale jeśli łodzianie wpłacą choć część jest szansa, że resztę może dołożyć miasto z Funduszu Rezerwowego. Jest już specjalne konto i są pierwsze wpłaty. Rośnie również wysokość nagrody za wskazanie sprawców, którzy zdemolowali ZOO w Łodzi.
Na stronie „Ratujmy łódzkie ZOO“ wreszcie pojawiły się konkrety. Można przeczytać, że koszt podstawowego monitoringu zewnętrznego to ok. 300 tys. złotych. Monitoring z prawdziwego zdarzenia, obejmujący ogrodzenie ogrodu, 2 km alejek, z kamerami co 100m, 12 obiektów do których wchodzą zwiedzający, oraz kamery rejestrujące zachowania zwierząt on-line to już 1,2 mln. złotych. O zamontowanie takiego systemu, dyrektor łódzkiego ZOO zabiegał ponoć od kilkunastu lat. Ale nigdy nie było w miejskiej kasie na to pieniędzy. W końcu zebrali się ludzie i to Oni postanowili zrobić zrzutkę na monitoring. Na fb, na stronie „Ratujmy łódzkie ZOO“ można już znaleźć nr konta do wpłaty, koniecznie z dopiskiem „na monitoring“
nr konta: 62156000132011007002030002 Miejski Ogród Zoologiczny ul.Konstantynowska 8/10 94-303 Łódź
A wszystko po śmierci dwóch młodych żyraf, które zmarły w ostatnich dniach na atak serca, po tym jak grupa wandali przez kilka godzin demolowała łódzkie ZOO. Niestety policja nie ma żadnych wskazówek bo ogród nie posiada systemu monitoringu. Sprawcy mogli o tym wiedzieć. Rośnie również nagroda za wskazanie sprawców tej bezmyślnej demolki, i wynosi ona już... 11 tys.złotych. Po 5 tys. zł przekazali UM w Łodzi i jeden ze sponsorów żyrafy oraz 1 tys. złotych prywatna osoba. Do dzieła ! Punkt Widzenia
