Liczba wniosków złożonych w UE
Liczba wniosków złożonych w UE euroislam.pl

Z opinii przedstawicieli całego spektrum polskiej sceny politycznej wynika jedno - polscy politycy, podobnie jak społeczeństwo, nie chcą imigrantów, a w szczególności imigrantów muzułmańskich.

REKLAMA

Jeżeli już, to dopytują się o programy asymilacyjne, czyli nie wielokulturowość a stopienie ze społeczeństwem.

Jedyną partią, która chce sprowadzić imigrantów jest rządząca Platforma Obywatelska. Ta deklaracja, która prawdopodobnie będzie kosztowała ich kolejne głosy, będzie jednym z ostatnich aktów ich rządów, a z bigosem pozostaniemy my.

Pozostaje pytanie dlaczego? Światopoglądowo to nie była partia liberalna, a nawet SLD będące na lewicy jest bardziej sceptyczne. Może to nie jest dobra wola „Słucham, rozumiem, pomagam”, tylko uleganie naciskom z Brukseli, a bardzie z Niemiec, które same mają już dosyć imigracji i brzydko mówiąc chcą się jej pozbyć.

Odmieniane przez przypadki słowa o solidarności, to nic więcej jak PR-owa sprzedaż społeczeństwu tej decyzji. Gdybyśmy byli solidarni nie cofalibyśmy nakładów na Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej. Gdybyśmy byli solidarni to więcej osób solidarnością moglibyśmy objąć na miejscu niż w Europie. Gdybyśmy byli solidarni to współpracowalibyśmy z innymi europejskimi rządami nad szukaniem wyjścia z problemu, który będzie narastał, a nie pakowali się razem do tego samego dołu.

Dyskusja o 2 000 imigrantów może wydawać się niepotrzebnym straszeniem, tyle jesteśmy w stanie wchłonąć, o ile po otrzymaniu prawa pobytu nie uciekną na Zachód, a cała wielka afera okaże się szopką.

Unia jednak na tym nie poprzestanie. Już mówi o konieczności powrotu pod koniec roku do rozmów o stałych kwotach relokacji. W tej chwili w Unii jest złożonych 1 mln 200 tys. wniosków o azyl. Schodząca ze sceny PO zostawia nas z niezłym problemem, praktycznie nie posiadając do tego mandatu.