Mamy więc nowego prezydenta. Na oceny rozpoczętej kilka dni temu kadencji Andrzeja Dudy przyjdzie jeszcze czas, ale już widać, że wiele osób może być... rozczarowanych. Niestety.

REKLAMA

Początkowo wszystko wyglądało naprawdę interesująco, bo pan prezydent zwyciężył dzięki żywiołowo prowadzonej kampanii, i wydawało się, że tak samo rozpocznie się jego prezydentura. Niestety, już samo wystąpienie podczas zaprzysiężenia przed Zgromadzeniem Narodowym może nam sporo powiedzieć o tym, jak prawdopodobnie będzie wyglądała kadencja Dudy.

Inauguracyjne wystąpienie PAD (pod takim skrótem znany jest prezydent Duda na portalach społecznościowych), wyglądało, jak jeden z wieców partyjnych zorganizowanych na trasie kampanii wyborczej, prezydent często przypominał swoje obietnice, z dwoma najbardziej popularnymi na czele. Wszystko wyglądało przyzwoicie do chwili, kiedy niektórzy postanowili buczeć. Nie ma sensu tego typu zachowań komentować.

Najciekawsze było jednak to co PAD miał do powiedzenia wieczorem pod Pałacem Prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu:

"Tracimy powoli nasz kraj. Wtedy, kiedy znikają kolejne instytucje, szkoły, domy kultury. Może nie w Warszawie, ale w mniejszych miastach. - Mam świadomość obietnic, które złożyłem. One nie są trudne do spełnienia. Bardzo potrzeba nam odnowy, ale nie tylko w sytuacjach kryzysowych. "

Szczerze mówiąc, nie wiem gdzie pan prezydent wyczytał, że w Polsce znikają instytucje kulturalne, ale czy ta wypowiedź miała cokolwiek wspólnego z objęciem najważniejszego stanowiska w państwie, czy może jednak PAD uznał, że skoro jemu się udało, to dobrze, żeby skorzystała na tym partia, dzięki której został prezydentem?

Innym ciekawym zjawiskiem, które można zaobserwować od kilku dni, jest stan euforii, który zapanował wśród zwolenników Dudy. Zjawisko jest lekko komiczne, bo na przykład pojawiają się porównania do papieża Franciszka:

logo
http://www.fronda.pl/a/andrzej-duda-ma-tez-charyzme-sw-franciszka,55301.html

Tego typu porównań jest w sieci wiele, a całość została określona jako #DudaPorn o czym szerzej można przeczytać w felietonie . Karoliny Korwin Piotrowskiej

Jak wspomniałem, na oceny przyjdzie czas, ale już po kilku dniach widać, że Duda stara się jak może, żeby nie być "prezydentem wszystkich Polaków". Na pierwszy wywiad telewizyjny poszedł do Telewizji Republika, którą ogląda może kilka tysięcy osób, pierwszego wywiadu prasowego udzielił tygodnikowi "wSieci" braci Karnowskich, który również do najpopularniejszych nie należy. Oczywiście być może to przypadek, ale jeśli, to bardzo ciekawy, że "prezydent wszystkich Polaków" udziela wywiadów mediom, które stoją po konkretnej stronie sporu politycznego.

Z tego miejsca chciałbym Panu Prezydentowi mimo wszystko życzyć powodzenia.