Wiele się mówi w ostatnich dniach o tym, że "Polska jest krajem zrujnowanym". Mówi tak główna partia opozycyjna, która nagle po dosyć mocnej fali społecznego sprzeciwu powoli zaczyna się z tej tezy wycofywać, ale jest tak, jak kiedyś się mówiło "pierwsze słowo do dziennika, drugie do śmietnika".

REKLAMA

Polska oczywiście nie jest żadną ruiną, Polska jest pięknym krajem, który przez ostatnie 26 lat zrobił niebywały skok cywilizacyjny, ale trzeba także pamiętać, że mimo tego sukcesu jest jeszcze sporo do poprawy, choćby pierwszy przykład z brzegu - polska służba zdrowia.

Prawdopodobnie nie byłoby całej awantury, gdyby główna partia opozycyjna właśnie w taki sposób podchodziła do całej sprawy, ale politycy tej partii doskonale wiedzą, że na czymś takim nie da się zbudować poparcia społecznego, a jak wiemy, partia ta cieszy się w ostatnim czasie poparciem całkiem dużym.

Strategią partii jest wmawianie Polakom, że to władza wymyśliła hasło "Polska w ruinie", a dzisiaj pod płaszczykiem troski o nasz kraj chce atakować opozycję. To zwykła bzdura, o tym, że "Polska jest w ruinie" mówił nie kto inny, jak... Jarosław Kaczyński trzy lata temu.

logo
www.wprost.pl

W podobnym tonie pan Prezes wypowiadał się w 2014 roku, kiedy to przykładem ruiny był Dolny Śląsk

Oczywiście główna partia opozycyjna przypadkowo nie pamięta tych wypowiedzi, to normalne, amnezja przecież może dotknąć każdego. Szkoda tylko, że w tak perfidny sposób obrażani są obywatele, którzy ciężko pracowali dla Polski przez ostatnie 26 lat.