Od jakiegoś czasu najpopularniejszym tematem wszelkich tzw. konferencji startupowych w Polsce jest osiąganie sukcesów na rynku globalnym (albo raczej ich nieosiąganie). Gdyby tak się zastanowić, to zdecydowana większość wypowiedzi branżowych specjalistów sprowadza się do tego samego... w Polsce nie ma biznesów internetowych, które osiągnęły sukces. A jeśli nawet są, to co z tego? Przecież Polacy i tak nie umieją podbijać zagranicznych rynków.
Ale czy oba na pewno tak jest? Oczywiście, że nie.
Nie tak dawno temu miałem przyjemność uczestniczyć w jednej z ciekawszych polskich konferencji poświęconych nowym mediom. Odbywała się ona w Gdańsku. Jednym z prelegentów tejże konferencji był dobrze znany i ceniony inwestor z Polski, którego to wielu z nas nazwałoby prawdziwym specjalistą z ogromnym doświadczeniem. Postanowił on opowiedzieć o tym, że Polakom, którzy chcieli wyjść ze swoim produktem poza rynek lokalny póki co się to nie udawało, nie udaje i pewnie długo jeszcze nie będzie udawało. A wszystko to dlatego, że... (i tu lista różnego rodzaju argumentów, które miałyby potwierdzać tę tezę). Oczywiście ażeby potwierdzić znajomość tematu, musiał on również przy tej okazji podać listę kilku wyjątków potwierdzających regułę. A że akurat byliśmy w Trójmieście, to uznał, iż najlepiej będzie wspomnieć o dwóch startupach, które się wykluły właśnie w tym miejscu świata... o GetResponse oraz Implix. Pierwszy z nich - w świetle jego słów - jest już nieźle prosperującym produktem; drugi - pomału się rozkręca. Nie wspomniał czym dokładnie te "biznesy" się zajmują.
A teraz powiedzcie mi proszę dlaczego w Polsce wszyscy opowiadają o tym, że nie mamy sukcesów na międzynarodowych wodach? Powód wydaję się być dość prozaiczny... bo nie orientują się w temacie. Ponieważ nie zadali sobie - choćby i minimalnego - trudu, żeby dowiedzieć się czy tak faktycznie jest. Implix jest firmą, GetResponse nie. GetResponse jest produktem (brandem) Implixu, podobnie jak inne (choćby ClickMeeting). Implix istnieje na rynku od ponad 12 lat, zatrudnia ponad 150 pracowników, posiada siedziby rozsiane po całym świecie, pracowników z różnych kontynentów, niemalże 200 tysięcy "klientów". I tak, jest to polska firma. Z polskim kapitałem (która to sobie de facto poradziła bez inwestorów). I tak, osiągnęła sukces na całym świecie.
Oczywiście nie mamy polskiego Skype'a. Nie mamy też Nokii. Ale czy naprawdę jest to takie ważne? Czy nikt nie widzi ile mamy innych, świetnych - działających międzynarodowo - produktów? Ile mamy polskich startupów, o których w Polsce mało kto mówi (bo i po co im w kraju reklama?)?
Mamy pochodzącego z Polski FilesTube'a, będącego jednym z najpopularniejszych serwisów internetowych w Stanach. Mamy CD Projekt z ich niesamowitym Wiedźminem. Mamy Audiotekę, mamy LiveChata, mamy Topicmarks, mamy Codility. Mamy tych, którzy spektakularnych sukcesów jeszcze nie osiągnęli, ale o których już teraz mówi się głośno i wyraźnie... UXPin, Filmaster, SaveUp. Mamy tych, których ciężko już w dzisiejszych czasach nazwać startupami... ale jednak są internetowi i na swoim koncie sukcesów mają sporo. Jak chociażby Allegro (w różnych międzynarodowych wersjach), czy ich PayU (występujące pod tą samą nazwą również i na kilku innych rynkach CEE). Mamy też przecież innych, którzy radzą sobie poza Polską całkiem nieźle, a o których głośniej zrobi się zapewne już niedługo.
Wracając nawet jeszcze do tego naszego Trójmiasta... Implix, z ich niemal 200 tysiącami użytkowników; IVONA, z najlepszym na świecie syntezatorem mowy; ApiVision (Nozbe), z ich świetnym webowym narzędziem do zarządzania zadaniami; wspomniany wcześniej UXPin, którego CEO wywodzi się z - również trójmieskiego - Nokautu. A co z mniejszymi... z niezłymi perspektywami i - co ważne - już zarabiającymi na rynkach zagranicznych? Przecież znalezienie takich firm nie jest aż takie trudne...
Mam więc prośbę. Panie inwestorze, jeden czy drugi; panie redaktorze, panie blogerze, panie prelegencie, panie prezesie, dyrektorze, czy inny specjalisto... proszę, następnym razem sprawdź czy faktycznie nie mamy w Polsce nic ciekawego. A jak już to zrobisz i upewnisz się, że faktycznie tak źle w tym kraju nie jest... przekaż ludziom, którzy uważają Cię za jednego ze swoich mentorów, że faktycznie... Skype'a może i nie mamy. Ale mamy inne - świetne! - polskie startupy, osiągające na świecie niesamowite sukcesy.
-
Znajdziesz mnie też na KarolZielinski.pl oraz (biznesowo) na KarolZielinski.com
