
Tegoroczny salon samochodowy we Frankfurcie charakteryzuje atmosfera optymizmu: przemysł podnosi się po latach chudych, pogodził się z pogorszeniem sytuacji w Rosji, ignoruje ostrzeżenia Sergio Marchionnego o wrodzonej niewydolności branży. Oto najciekawsze według mnie pojazdy pokazane we Frankfurcie - warto zwrócić uwagę na ofensywę produktową Renault, BMW, Audi i VW, renesans dobrych pomysłów tudzież wysmakowanego designu Peugeota i Citroena, wreszcie powolne budzenie się giganta, jakim jest Toyota. W przemyśle samochodowym na pewno czekają nas ciekawe miesiące.
REKLAMA
