Salon IAA we Frankfurcie
Salon IAA we Frankfurcie Piotr R. Frankowski

Tegoroczny salon samochodowy we Frankfurcie charakteryzuje atmosfera optymizmu: przemysł podnosi się po latach chudych, pogodził się z pogorszeniem sytuacji w Rosji, ignoruje ostrzeżenia Sergio Marchionnego o wrodzonej niewydolności branży. Oto najciekawsze według mnie pojazdy pokazane we Frankfurcie - warto zwrócić uwagę na ofensywę produktową Renault, BMW, Audi i VW, renesans dobrych pomysłów tudzież wysmakowanego designu Peugeota i Citroena, wreszcie powolne budzenie się giganta, jakim jest Toyota. W przemyśle samochodowym na pewno czekają nas ciekawe miesiące.

REKLAMA
logo
Nowa Alfa Romeo Giulia: zapowiada się dobrze. Najmocniejsza wersja ma silnik o mocy 510 KM i potrafi przekroczyć 300 km/h. PRF
logo
Hyundai z centralnie umieszczonym kilkusetkonnym silnikiem? Już nic mnie nie zdziwi u dynamicznie rozwijającej się koreańskiej marki. PRF
logo
Nowy kabriolet Rolls-Royce'a, Dawn, już odniósł sukces: zebrano od klientów sporo przedpłat już przed salonem. PRF
logo
Nowe BMW serii 7 - lepiej dostosowane do gustów klientów na pozaeuropejskich rynkach. PRF
logo
Nowy Opel Astra, produkowany w Polsce, w Gliwicach. PRF
logo
Peugeot 308GTi to napęd z Peugeota RCZ-R w bardziej skromnym odzieniu. PRF
logo
Kolejna reaktywacja starej niemieckiej marki: tym razem chodzi o motocykle Horex. PRF
logo
Nowa Skoda Superb Combi. Murowany sukces, wielu konkurentów powinno zacząć nerwowo drapać się po głowach. PRF
logo
Porsche Mission E to oficjalnie prototyp, pokazujący zdolność Porsche do zbudowania naprawdę szybkiego samochodu elektrycznego. Można się także spodziewać, że to sugestia wyglądu nowego 4-drzwiowego auta, mniejszego od Panamery, którego wewnętrzna nazwa k PRF
logo
Ferrari 488 można dostać teraz także w wersji bez dachu. PRF
logo
Nowe Mini Clubman nie przekonuje mnie: poziome zespoły świateł psują wygląd podwójnych tylnych drzwi, upodabniając je do tych z modnej lodówki. PRF
logo
F-Pace to SUV Jaguara, zupełnie inne spojrzenie na wysoki samochód na dużych kołach od tego prezentowanego przez siostrzane marki Land Rover i Range Rover. Zapowiada się bardzo atrakcyjnie. PRF
logo
Bugatti Gran Turismo Concept to samochód z gry komputerowej…ale w jego nadwoziu znajdziemy zapowiedzi elementów stylizacji modelu Chiron, który zastąpi w produkcji Veyrona. PRF
logo
Bentley Bentayga, SUV Bentleya, to wynik rozsądnego planowania biznesowego. Jednocześnie wcale nie psuje DNA marki - przedwojennymi Bentleyami bez trudu można było wjechać w teren. PRF
logo
Pierwszy SUV Bentleya, Bentayga, wzbudzał ogromne zainteresowanie. PRF
logo
Fragment wnętrza Bentleya Bentayga i próg, wysuwający się samoczynnie wraz z otwarciem drzwi. Przewiduję mnóstwo ubłoconych spodni u kupujących to auto oligarchów. PRF
logo
Lamborghini Huracan Spyder z 610-konnym silnikiem V-10. PRF
logo
Audi e-tron quattro concept ma zapowiadać bardziej zelektryfikowaną przyszłość samochodów Audi, ale może też wskazywać przyszły kierunek rozwoju stylizacji marki. PRF
logo
Coupe klasy C Mercedesa to kolejna nowość z Frankfurtu. PRF
logo
Tego jeszcze nie było. S-klasa w wersji cabrio. Dostępna także jako potężne S 63 AMG. PRF
logo
Wnętrze kabiny prototypowego Mercedesa IAA Concept PRF
logo
Prototyp studialny IAA Concept z aktywną aerodynamiką. Wysuwany tylny element, dwie kierownice przepływu z przodu i zmieniające kształt tarcze kół pozwalają zmniejszyć współczynnik oporu powietrza do rekordowego 0,19. Kształt nawiązuje do przedwojennych s PRF
logo
Toyota RAV4 będzie dostępna także w wersji z napędem hybrydowym - tak naprawdę atrakcyjnym tylko w krajach, gdzie podatek drogowy ma związek z emisją dwutlenku węgla. Piotr R. Frankowski
logo
Studialny prototyp Toyota C-HR. Czyżby wreszcie zapowiadał seryjnego, małego SUV-a z nadwoziem coupe? Piotr R. Frankowski
logo
Nowe Renault Megane. Odważny i konsekwentny design, a w kabinie duży pionowy ekran niczym w często chwalonej Tesli. Piotr R. Frankowski
logo
Nowa Toyota Prius. Doświadczenie pokazuje, że hybrydy Toyoty są najbardziej przyjazne dla kierowcy w codziennym użytkowaniu. Piotr R. Frankowski