Zagraniczne media, poza relacjami z Paryża i ze szczytu G20 w Turcji, bardzo dokładnie odnotowały wypowiedzi polityków polskiego rządu in spe w sprawie piątkowych ataków.

REKLAMA

Szczególnie cytowany jest przyszły minister ds. europejskich, Konrad Szymański, który zapowiedział wycofanie się Polski z uzgodnień unijnych ws. uchodźców. W tej sprawie rząd, którego jeszcze nie ma, popełnił za jednym razem wiele błędów, wśród których najgorszy to brak wyobraźni. Gdyby przynajmniej jego politycy oglądali telewizję, to mogliby zwrócić uwagę na to, jak traktowano w Turcji Putina. Rosja razem z Francją była wśród ofiar Państwa Islamskiego – co do tego nie miał wątpliwości nawet prezydent Obama.

Ministrowie przyszłego rządu PiS pokazali swoje antyimigranckie fobie i do jednego worka wrzucili terrorystów i uchodźców. Złamali w ten sposób kruchą, ale wciąż istniejącą jedność europejską. Za chwilę będzie ona bardzo potrzebna np. w sprawie rosyjskich sankcji, które wygasają pod koniec stycznia.

I wtedy może jej zabraknąć.