Od 2010 roku w Polsce przeprowadzono jedynie 21 ćwiczeń antyterrorystycznych, z czego tylko w kilku z nich wzięły udział wszystkie organy zaangażowane w zwalczanie terroryzmu w naszym kraju.
Od 2010 roku w Polsce przeprowadzono jedynie 21 ćwiczeń antyterrorystycznych, z czego tylko w kilku z nich wzięły udział wszystkie organy zaangażowane w zwalczanie terroryzmu w naszym kraju. Fot. Shutterstock.com

Po ostatnich wydarzeniach, jakie miały miejsce w Paryżu, przyszła chyba pora, by odpowiedzieć sobie na jedno zasadnicze pytanie: Czy Polska jest wystarczająco dobrze przygotowana do właściwego reagowania i zwalczania zagrożeń terrorystycznych? Otóż, nie do końca…

REKLAMA

Co z ustawą antyterrorystyczną?

W naszym kraju brakuje narzędzi prawnych pomocnych w walce z terroryzmem, w tym przede wszystkim kompleksowej ustawy antyterrorystycznej, która zbierze rozproszone akty prawne w jedną, skonsolidowaną całość. Trudno nawet precyzyjnie określić w ilu aktach prawnych znajdują się bezpośrednie lub pośrednie odwołania do zjawiska terroryzmu, a sformułowane w niektórych z nich zapisy są po prostu niejednoznaczne (np. przepisy dotyczące Policji). Poszczególne ustawy tworzono w różnych okresach czasowych, nie uwzględniając przy tym wzajemnych interakcji, jakie powinny zachodzić pomiędzy nimi. W rezultacie, mamy do czynienia z kuriozalną sytuacją prawną w naszym kraju i jak w czeskim filmie, koniec końców nikt nic nie wie.

Rząd RP musi w końcu zapewnić nam odpowiednie instrumenty służące właściwemu rozpoznaniu i ocenianiu zagrożeń, a także skutecznemu przeciwdziałaniu ewentualnym zdarzeniom. Musi zapewnić nam stosowne narzędzia oraz możliwość bliskiej współpracy ze sobą wszystkich służb, organów i instytucji zaangażowanych w działania antyterrorystyczne, a także władz lokalnych, środków masowego przekazu, sektora prywatnego, organizacji pozarządowych i całego społeczeństwa. Każdy z nas musi doskonale wiedzieć, co robić w razie zagrożenia.

Dobra ustawa antyterrorystyczna usystematyzowałaby kompetencje poszczególnych organów państwa, instytucji rządowych i służb mundurowych. Niestety obecnie współpraca między tymi jednostkami opiera się jedynie na dobrej woli szefów poszczególnych organów. Co jednak w przypadku, gdy dojdzie do prawdziwego zagrożenia terrorystycznego? Powstanie informacyjny, proceduralny i organizacyjny chaos.

Aktualnie za bieżące monitorowanie potencjalnych zagrożeń o charakterze terrorystycznym na terytorium RP odpowiada Centrum Antyterrorystyczne Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (CAT ABW). Głównym zadaniem CAT ABW jest jak najlepsza koordynacja działań służb i instytucji w zakresie analityczno-informacyjnym, a także wspieranie procesu decyzyjnego kierownictwa naszego państwa.

Wprawdzie Polska, jako tzw. „kraj rezerwowy” dla terrorystów, nie była do tej pory bezpośrednim celem ataku terrorystycznego, jednak nie oznacza to, że jesteśmy zupełnie bezpieczni. Pomysłowość i zmienność metod działania terrorystów sprawia, że musimy być w pełni gotowi na zagrożenie płynące z ich strony. Nasz udział w międzynarodowej koalicji antyterrorystycznej powoduje, że niebezpieczeństwo ataku terrorystycznego w naszym kraju rośnie i jest jak najbardziej realne.

Źródło:

Uchwała nr 252 Rady Ministrów z dnia 9 grudnia 2014 r. w sprawie Narodowego Programu Antyterrorystycznego na lata 2015-2019 (M.P. z 2014 r. poz. 1218) www.antyterroryzm.gov.pl www.abw.gov.pl www.special-ops.pl