
Co roku kilka dni listopada spędzam w Serbii. Nie dlatego, by uciec przed jesienną słotą, bo pogoda w tym rejonie Bałkanów bywa gorsza niż w Polsce, ale dlatego, by do cna wymęczyć kilka samochodów.
Międzynarodowe jury Autobest zaczęło swoją działalność już piętnaście lat temu. Założyciele mieli pomysł, by stworzyć ciało zdolne do wybrania co roku spośród nowych aut oferowanych w Europie Środkowej i Wschodniej samochodów optymalnych dla zwykłych ludzi, w rozsądny sposób balansujących cenę z możliwościami. Przez lata jury ewoluowało i od 2015 roku liczy 26 członków, do grona państw, z których pochodzą jurorzy, dołączyły bowiem kraje Europy Zachodniej.
Autobest, organizacja, która obejmuje między innymi Rosję i Turcję, swoim zasięgiem pokrywa niemal 90 % populacji regionu i przemysł samochodowy liczy się z jej werdyktami. Każdy kraj reprezentowany jest przez jednego jurora, znanego w swoim kraju dziennikarza samochodowego. Przedstawicielem Polski niemal od początku istnienia jury jest autor niniejszego artykułu.
Samochody, wybrane do finału, są oceniane według specjalnego arkusza ocen, w którym bierze się pod uwagę głównie elementy związane z praktyczną eksploatacją - tej nagrody nie zdobędzie nigdy auto o awangardowej stylizacji i niecodziennym napędzie, bo nie spełni kryteriów konkursu. Jednym z bazowych założeń jest między innymi cena wyjściowa danego modelu we wszystkich krajach regionu. Można się dowiedzieć więcej o zasadach przyznawania nagród Autobest ze strony autobest.org albo z profilu organizacji na Facebooku.
Podczas sesji testowej w Serbii zmieniamy się za kierownicami aut, pokonując długą trasę po drogach publicznych (miasto, autostrada, drogi kręte i drogi o zniszczonej nawierzchni), a potem korzystamy z toru szkoleniowego Centrum NAVAK nieopodal Belgradu, gdzie możliwe jest poddawanie aut powtarzalnym próbom dynamicznym w kontrolowanych warunkach. Z tych prób wynikają czasem trudne do przewidzenia wnioski, bo obnażają one ukryte niedostatki podwozi i napędów testowanych aut.
Tegoroczna serbska sesja testowa służyła porównaniu nowego Fiata Tipo, Mazdy CX-3, Hondy HR-V, Opla Astry oraz Hyundaia Tucsona - te auta bowiem zakwalifikowaliśmy do finału. Werdykt jury zostanie ogłoszony jeszcze w grudniu.
