
Od momentu przejęcia władzy przez PiS, nie ma dnia, byśmy nie dowiadywali się o jakimś sensacyjnym i kuriozalnym posunięciu polityków tej partii. Nie trzeba być „wulkanem intelektu”, żeby widzieć, iż prezes Jarosław Kaczyński, nieoficjalnie sprawujący urząd prezydenta, premiera i szefa klubu parlamentarnego,j ma władzę absolutną w Polsce. Tutaj nie chodzi już o obsadzanie stanowisk i pieniądze. Brutalna prawda jest taka, że Kaczyński jest ciężko chory na władzę (wcale tego nie ukrywa) i do tego otoczony osobami, które mają swoje własne dolegliwości. Jeśli, my, Polacy nie powstrzymamy tej niszczycielskiej szarży „architektów chaosu” , to za chwilę obudzimy się w kraju, nie będącym już w Unii Europejskiej i NATO, nad którym krąży widmo wojny domowej.
