
Ostatnio przygotowywałam zakwas chlebowy. To może warto go wykorzystać. Dziś przepisy na chleby, które są bardzo smaczne a zrobienie ich nie jest skomplikowane

Pamiętajcie, każdy chleb wkładamy do mocno nagrzanego piekarnika, blacha na której pieczemy też musi być gorąca. Nie używamy funkcji termoobiegu, grzanie tylko góra dół.
Żytni razowy 90%(jeden bochenek)
Chleb robimy w czterech fazach, dlatego dobrze jeśli rozpiszecie sobie pracę.
I faza 1 łyżka zakwasu ( to ten, zrobiony parę dni wcześniej ) 1,5 łyżki mąki żytniej razowej ( 2000) 1 łyżka wody Pamiętajcie, że zaczyn przygotowujemy w glinianym lub szklanym naczyniu. Przykrywamy go ściereczką i stawiamy w ciepłe miejsce na 5-6 godzin
II faza Do zaczynu dodałam 45g mąki żytniej razowej 35g wody Całość wymieszałam. Konsystencja ciasta jest dosyć ścisła. Odstawiłam na 15-24 godziny.
III faza Do zaczynu dodałam 122g mąki żytniej razowej 122g wody Odstawiam na 3-4 godziny
IV faza- właściwe ciasto na chleb 240g mąki żytniej razowej 60g mąki pszennej chlebowej( 650) 190g wody 1 łyżeczka soli Prażone pestki dyni( dwie łyżki)
Mąki zmieszałam, zalałam bardzo ciepłą wodą i odstawiłam na 30 minut. Po tym czasie do mąki dodałam sól, pestki dyni i zaczyn przygotowany w trzech fazach. Ciasto wyrobiłam i włożyłam do foremki wysmarowanej olejem, przykryłam i poczekałam 2-3 godziny. Chleb piekł się 10 minut w 250*C potem zmniejszyłam temperaturę do 210*- i piekłam jeszcze 45 minut.
Pestki to moja inwencja, bo lubię chleb z ziarnami, jeśli wolisz czysty chleb razowy to po prostu ich nie dodawaj. Ten chleb lubi poleżeć parę godzin przed pierwszym krojeniem, dlatego można go zrobić wcześniej, nie zestarzeje się a tylko zyska na swoim smaku. Oczywiście chleb po wystygnięciu zapakuj w torebkę, żeby nie wysychał.


Chleb żytnio-gryczany(jeden bochenek)
120g aktywnego zakwasu 150g mąki gryczanej 375g mąki żytniej chlebowej(720) 150g mąki żytniej razowej 2 łyżeczki soli 450g cieplej wody Połączyłam ze sobą wszystkie składniki tworząc jednolitą masę. Ciasto przełożyłam do foremki, przykryłam i dałam odpocząć 8 godzin. Potem do nagrzanego do 200*C pieca na 50 minut. Po wystudzeniu chleb zapakowałam do torebki na mrożonki i zamroziłam, wystarczy, że wyciągnę go wieczorem a rano przywita mnie świeży i pachnący.

Chleb orkiszowy( jeden bochenek)
Zaczyn 40g zakwasu 60g mąki żytniej razowej 60g wody
Zaczyn przykryłam i poczekałam 8 godzin.
Ciasto właściwe: 280g wody 300g mąki orkiszowej razowej 1 łyżeczka soli Garść orzechów włoskich Zaczyn przygotowany wcześniej
Połączyłam składniki, ciasto włożyłam do foremki i przykryte wstawiłam do lodówki na 12 godzin. Chleb wstawiłam do nagrzanego do 230*C piekarnika na 15 minut, zmniejszyłam temperaturę na 180*C i dopiekłam 50 minut.


Chleb mieszany- mój ulubiony!( dwa bochenki)
Zaczyn Trzy łyżki zakwasu 150g mąki pszennej 650 180g ciepłej wody
Zaczyn przykryłam i odstawiłam w ciepłe miejsce na 12 godzin W tym samym czasie zalałam 60 g siemienia lnianego 180g ciepłej wody.
Ciasto właściwe 120g prażonych nasion słonecznika 60g prażonych nasion siemienia lnianego 500g mąki pszennej 650 220g mąki żytniej razowej 80g mąki żytniej chlebowej Trzy łyżeczki soli 350g cieplej wody Zaczyn przygotowany 12 godzin wcześniej i namoczone siemię
Ciasto wyrobiłam, przykryłam i dałam odpocząć godzinę. Po tym czasie znów wyrobiłam i dałam odpocząć 2,5-3 godziny. Ciasto podzieliłam na pół i ułożyłam w koszykach, tak przygotowane czeka 8 godzin. Wyrośnięte bochenki wyłożyłam z koszyków na papier do pieczenia, nacięłam ostrym nożem i włożyłam do nagrzanego piekarnika 240*C. Czas pieczenia 35 minut. Ten chleb jest moim ulubionym, piekę go raz na tydzień, kroję na połówki i mrożę. Dzięki temu codziennie jemy świeży chleb na śniadanie. Polecam

Podpowiedź: dobrze jest robić podwójne porcje ciasta, pracy tyle samo a chleba starczy na dłużej. Chleb można mrozić, zyskujesz czas a na śniadanie jesz zawsze świeże pieczywo.
