REKLAMA

To jest zupełnie niemożliwe. Odcinek 2

- Słyszałeś, powiedział Adam, kiedy Piotr tasował karty do kolejnego rozdania wista, podobno Prezes został hazardzistą? - Przełóż proszę, Piotr podsunął mu talię kart. To zupełnie niemożliwe! Nigdy nie słyszałem, by Prezes rzucał obrazki. To do niego niepodobne. Co prawda karty rozdaje, kilka przymusów w życiu ustawił, a impas nie jest jego słabą stroną, ale żeby się hazardował? To zupełnie niemożliwe. - A jednak, powiedział Adam. Jak Ci smakuje whisky? - A co pijemy? - Edradour 14 Year Old, Natural Cask Strength. - Jest OK. Wiedziałeś, że Edradour to najmniejsza destylarnia w Szkocji? - Nie, ale wróćmy do tematu. Może Prezes w karty nie gra, ale jest hazardzistą. - Hazardzista i nie gra, nie kumam? - Piotrusiu, on jest hazardzistą politycznym. Chciał dobrej zmiany, więc zagrał va banque. Przeczytaj ustawę o prokuraturze, to zrozumiesz, co mam na myśli. - Przeczytałem wyrywkowo, jest tak niedemokratyczna, że prezydent, jak by nie było doktor prawa, nie podpisze jej. To zupełnie niemożliwe, żeby ją podpisał. - Jestem w tym zakresie pesymistą, obym się mylił. - Adasiu, umówiliśmy się na karty, mam dość polityki. Zatem w dwóch słowach w czym rzecz i gramy. Karta mi idzie. - Prokurator generalny będzie mógł zlecić czynności operacyjne wobec każdego z nas. Zatem - po uważaniu - będzie mógł śledzić, billingować i zastawiać pułapki w ramach prowokacji. Aż strach pomyśleć, że kiedyś może wpaść na pomysł, by skorzystać z takich uprawnień wobec Prezesa. - To niemożliwe, to zupełnie niemożliwe, powiedział Piotr, któremu karty z wrażenia z rąk wypadły, jak by zobaczył trzynaście pików na jednym ręku. To zupełnie niemożliwe, żeby posunął się do tak daleko! - Piotrusiu, w polityce, jak w kinie, wszystko jest możliwe …… Ciąg dalszy nastąpi

Dubois & Stępiński