Trzeba sobie wreszcie uświadomić, że nie może być kompromisu w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. Wyroki się wykonuje. To jest psi obowiązek państwowego urzędnika.

REKLAMA

Czy wyobrażacie sobie, że naczelnik więzienia odmawia przyjęcia skazanego, bo nie zgadza się z wyrokiem sądu. Albo komornik nie ściąga alimentów, bo uważa, że się nie należą. Premier RP jest także urzędnikiem. W kompetencjach premiera, tak jak naczelnika więzienia czy komornika, nie leży ocena prawidłowości wydania wyroku ani zasadności jego treści. Dlatego premier Szydło ma psi obowiązek opublikować orzeczenie (wyrok) TK. Niestety Szydło, Kempa, Ziobro i reszta uznają jedynie kacze obowiązki, czyli ślepe, bezmyślne wykonywanie rozkazów prezesa.