Gdyby cała polityka obozu rządzącego (większości parlamentarnej, prezydenta i rządu), nie była tak dramatyczna w skutkach dla państwa polskiego, to byłaby śmieszna. Niestety, płacimy, my Polacy, nasze państwo, cenę wielką. Polska traci nie tylko prestiż, ale i pozycję państwa przewidywalnego i potrafiącego współtworzyć aktywnie politykę europejską i cieszyć się renomą i uznaniem na wszystkich kontynentach, jako kraj sukcesu.

REKLAMA

Czuję się zażenowany, gdy prezydent państwa przez kilka dni komentuje w mediach polskich i zagranicznych, przypadek pękniętej opony w jego samochodzie służbowym. Wystarczyło 15 minut na stwierdzenie faktu, że odpowiedzialni za bezpieczeństwo pracownicy BOR pobrali z magazynu opony, które przeleżały tam całe wieki. Tymczasem mamy spektakl medialny w postaci konferencji prasowych prezydenta, który tłumaczy całej Polsce i światu, dlaczego pękła opona w samochodzie podczas jego eskapady na narty.

PiS szykuje Polakom następną „wojnę” ideologiczną. Od wielu lat funkcjonuje w Polsce ustawa antyaborcyjna, najbardziej restrykcyjna w Europie i jedna z najbardziej rygorystycznych na świecie. Tymczasem posłowie PiS przygotowują nowelizację ustawy, która przewidywałaby również zakaz aborcji u dziewczynek zgwałconych przez zwyrodniałych pedofilii.

Tymczasem Polacy czekają i się nie doczekają, na podniesienie kwoty wolnej od podatku do obiecanych 8 – 10 tysięcy złotych. Priorytet w obozie rządzącym, posiadają jednak działania, które doprowadzą do pełnego autorytarnego rządzenia przez jednego człowieka, Jarosława Kaczyńskiego. Dlatego skutecznie, w sposób trwały, nie przestrzega władza obowiązującej Konstytucji RP. Niszczy się Trybunał Konstytucyjny i tym samym cały niezależny wymiar sprawiedliwości.

Wszystkie te działania doprowadziły do najgroźniejszej sytuacji od II wojny światowej, dualizmu prawnego w państwie, co powoduje, że w jednym organizmie państwowym funkcjonują de facto dwa różne porządki prawne. Do takiego stanu doprowadził nasz kraj, prezydent Andrzej Duda, rząd Beaty Szydło i większość parlamentarna PiS.

Rząd USA, gwarant naszego bezpieczeństwa narodowego, zapowiada ochłodzenie stosunków z Polską. Skutki będą nieobliczalne. Wszystkie instytucje międzynarodowe, bez wyjątku, krytykują nieprzestrzeganie Konstytucji przez polskie władze i nie respektowanie wyroków Trybunału Konstytucyjnego. Polska staje się na naszych oczach pariasem Europy i świata.