Jaguar F-Pace
Jaguar F-Pace PRF

Nie mogłem się doczekać pierwszej jazdy nowym Jaguarem F-Pace. Jest tak dobry, jak wygląda na papierze? Wnosi coś nowego do segmentu podwyższonych samochodów, czy nie? I, co najważniejsze, czy kierowca czuje, że prowadzi Jaguara?

REKLAMA

Zacznę od końca. Tak, czuje. Nie tylko jest otoczony kokonem elementów kabiny i nie ma wrażenia, że podróżuje dostawczakiem, jak w niektórych autach konkurencji, ale też od pierwszych metrów żwawej jazdy po nierównej drodze z licznymi zakrętami pokazuje, że szkoła kalibracji podwozi Mike'a Crossa nadal w Jaguarze obowiązuje. Nadwozie "oddycha" na nierównościach, dzięki podatnemu, genialnie dotłumionemu zawieszeniu (konstrukcyjnie rodem z modelu F-Type) utrzymując koła w stałym kontakcie z asfaltem. Nawet na licznych w okolicy Szczytna hopach, które katapultują poza drogę samochody o zużytych amortyzatorach i te, których zawieszenie jest absurdalnie sztywne, F-Pace przysiada na zawieszeniu i oscylacje nadwozia są natychmiast zdławione. Takie zachowanie, w połączeniu z szerszym w porównaniu do wszystkich innych modeli Jaguara polem widzenia, pozwala na znacznie bezpieczniejszą jazdę po nieznanych, śliskich drogach.

logo
PRF
logo
PRF
logo
PRF

Własny turbodiesel Jaguara Ingenium, 2-litrowy, 4-cylindrowy o mocy 180 KM w połączeniu z 8-biegową automatyczną przekładnią ZF, zupełnie wystarczy do napędzania F-Pace - musi sobie bowiem poradzić z masą własną poniżej 1700 kg (nadwozie w 80% aluminiowe). Dla potrzebujących gwałtowniejszego rozpędzania są oferowane inne silniki, aż do benzynowego V6 ze sprężarką mechaniczną z F-Type o mocy 380 KM, ale ja wolę przenosić więcej prędkości i energii przez zakręty, niż silnikiem nadrabiać braki techniki jazdy. Do pracy napędu na cztery koła nie trzeba się specjalnie przyzwyczajać, kierowca odbiera auto jako poruszające się z przewagą tylnego napędu, samochód nie zaskakuje żadnymi narowami i jazda z wyłączonym systemem ESP nie jest objawem szczególnej odwagi.

logo
PRF
logo
PRF
logo
PRF
logo
PRF

Poprzeczna sztywność przedniego zawieszenia, wyjątkowa w tej klasie samochodu, daje ogromne poczucie precyzji pracy układu kierowniczego. Hamulce nie boją się intensywnego użytkowania, a cały samochód pod względem zwinności na krętej drodze sprawia raczej wrażenie jakiegoś przerośniętego hot hatcha, a nie sporej limuzyny. Chętnie pojeżdżę nim jeszcze po polskich drogach, bo wygląda na to, że Jaguar F-Pace czuje się na nich bardzo swobodnie.

logo
PRF
logo
"Growlera" zaprojektował Polak, Tadeusz Jelec. PRF
logo
PRF
logo
PRF
logo
PRF