Akcja Demokracja przygotowała Prezydentowi urodzinowego mema
Akcja Demokracja przygotowała Prezydentowi urodzinowego mema facebook.com/AkcjaDemokracja

Dziś Prezydent Andrzej Duda obchodzi 44. urodziny. Wszystkiego najlepszego! Zacny wiek! Głowa państwa zdążyła już osiągnąć bardzo wiele jak na swoje lata. Żaden polityk w Polsce nie może pochwalić się zwycięstwem w obydwu turach z faworyzowaną, urzędującą głową państwa, której w niektórych sondażach ufało ponad 80 proc. badanych. Duda otrzymał 5 milionów głosów w drugiej turze. Mógłby z nimi zrobić wszystko, aby podnieść urząd Prezydenta i ustawić się w roli arbitra, osoby niezależnej wobec partii politycznych, polityka samodzielnego i aktywnego w polityce wewnętrznej i zagranicznej. Niestety tak się nie stało.

REKLAMA

Imię jego 40 i 4…

Duda niewątpliwie jest politykiem lubianym i cenionym wśród osób o zapatrywaniach prawicowych. W sondażach bije na głowę Prezesa Jarosława Kaczyńskiego i Premier Beatę Szydło. Jednak to nie czyni go politykiem samodzielnym. Swoimi działaniami Duda sprawił, że światowi liderzy nie wiedzą z kim w Polsce mają rozmawiać. Bo niby najsilniejszą pozycję ma Prezes Kaczyński, którego słowo staje się ciałem dla formalnie pierwszych osób w Państwie. Jednak lider rządzącej partii formalnie jest szeregowym posłem, nieponoszącym odpowiedzialności konstytucyjnej. Całe odium grzechu biorą na siebie Duda i Szydło. To oni żyrują politykę, w której jest miejsce na feralne ułaskawienia partyjnych kolegów, łamanie prawa poprzez niepublikowanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego i zaprzysiężenia powołanych z naruszeniem prawa sędziów czy pełne miłości liściki do nacjonalistów. Do tego dochodzi podpisywanie każdej, nawet najbardziej szkodliwej ustawy proponowanej przez PIS. Masowa inwigilacja w ustawie o policji? Podpisano! Superuprawnienia dla Ziobry. Zrobione! Zniszczenie mediów publicznych? Podpis Prezydenta już tam jest!

Osoba obdarzona masowym zaufaniem wyborców, która miała nieść nową jakość okazała się notariuszem Prezesa Kaczyńskiego. Duda, który ponoć zna kilka języków i był jednym z aktywniejszych europosłów (choć działając w zachowawczej grupie służyło to głównie ciemnej stronie mocy) okazał się być częścią układu, która zniszczyła starannie budowaną latami międzynarodową pozycję Polski. Weźmy chociażby politykę wschodnią. Nasz kraj przez lata starał się otwierać drzwi do Europy, ukraińskim czy białoruskim partnerom, wspierając postępowe siły u naszych wschodnich sąsiadów. Przez lata dla opozycji białoruskiej i ukraińskiej Polska była przykładem kraju, w którym pewne (przynajmniej prawno-instytucjonalne reformy zagrały. Dziś sama staje się państwem, w którym nie przestrzega się fundamentów demokratycznego państwa prawa, chociażby trójpodziału władzy. Kto dziś będzie chciał popierać polską wizję polityki wschodniej, skoro model w Rzeczypospolitej ewoluuje w orbanowskim (lub jak powiedzą bardziej złośliwi putinowskim) kierunku.

44-te urodziny to dobry moment na refleksję nad rolą głowy państwa. Tej zadumy życzę Prezydentowi Dudzie. Nigdy nie jest za późno, aby przejść na jasną stronę mocy!