Żółta Rzeka raz do roku rozpoczyna swój bieg pod budynkiem głównej siedziby Organizacji Narodów Zjednoczonych, przepływa w poprzek Manhattanu i rozlewa się we wszystkie strony u prawego brzegu wyspy, tuż przy budynku chińskiej ambasady.

REKLAMA

Słoneczny dzień na Manhattanie oznacza obowiązkową wizytę w Central Parku. Jako punkt startowy spaceru obraliśmy położone w dolnej części wyspy Chinatown: najpierw Bowery St., potem 4 Aleja, Union Square, Broadway i 5th Avenue. Po drodze wzrok przykuwają stare kamienice różniące się stylem i wysokością od zazwyczaj spotykanych w Europie – na jednych pną się w górę bogate zdobienia, na drugich surowość ceglanych elewacji komponuje się z zardzewiałymi zygzakowatymi schodami przeciwpożarowymi.

logo
  • logo
  • logo
  • logo
logo

Gdy dochodzimy do miejsca, w którym zaczynają się drapacze chmur, mój wzrok z reguły przemyka po betonowych elewacjach, regularnych jak tabliczka czekolady lub gładkich szklanych i zatrzymuje się tylko na odmiennych pod względem koloru lub struktury prostokątach, które zazwyczaj są drzwiami wejściowymi do owych kolosów.

Midtown Manhattan 2016
Midtown Manhattan 2016

Krystaliczna surowość i chłód manhattańskich wieżowców uchwyconych z perspektywy lotu ptaka na zdjęciach lub filmach potrafi mnie przytłoczyć, jednak na żywo odnoszę wrażenie, jakby były dużo niższe i wręcz ciepłe – wibrujące ludzkimi emocjami (pracowników, przechodniów, kierowców, sklepikarzy); podgrzane gwarem restauracji, cukierni i sklepów oraz wywiewami z klimatyzatorów.

Manhattan 2016
Manhattan 2016

Atmosferę pustki i wyludnienia można poczuć na Dolnym Manhattanie, dzielnicy finansowej (domy maklerskie, firmy prawnicze, sądy etc.), gdzie w czasie godzin pracy niektóre ulice są przerażająco puste, jakby wyssane z życia, na innych natomiast kłębią się tłumy turystów.

Lower Manhattan 2016
Lower Manhattan 2016
Szalony tłum przy byku na Wall Street, 2016
Szalony tłum przy byku na Wall Street, 2016

Do dziś pamiętam jak w pewien pochmurny dzień po raz pierwszy zobaczyłam białe chmurki przepływające między tymi graniastosłupami ze stali, betonu i szkła, i dopiero wtedy dotarło do mnie, jak wysokie są te budynki. :) Podobne wrażenie mam, gdy patrzę na kilkupiętrowe kamienice lub zabytkowe kościoły, które jak Calineczki, stoją ściśnięte między szklanymi gigantami.

Małe kamieniczki i wieżowce na Manhattanie
Małe kamieniczki i wieżowce na Manhattanie
Kościół chorwacki pod wezwaniem św. św. Cyryla i Metodego obok drapaczy chmur, Manhattan 2016
Kościół chorwacki pod wezwaniem św. św. Cyryla i Metodego obok drapaczy chmur, Manhattan 2016

Regularne kształty konstrukcji kuszą, by uwiecznić je aparatem i umieścić na tapecie.

Ed Koch Queensboro Bridge, między Manhattanem a Wyspą Roosevelta
Ed Koch Queensboro Bridge, między Manhattanem a Wyspą Roosevelta

Niewielkie parki, jak zielone wyspy, służą za miejsca relaksu.

logo
  • logo
  • logo
  • logo
logo

Jednak z mojego punktu widzenia ciężko się tu wypoczywa, chociaż spojrzenie przemyka po otaczających odcieniach zieleni, to do uszu dobiega ciągły warkot przejeżdzających w pobliżu samochodów, wycie karetek, policji, trąbienie klaksonów zniecierpliwionych szoferów limuzyn i furkot patrolujących wyspę helikopterów NYPD – wszystko to słychać nawet w środku Central Parku.

Biznesowy charakter Manhattanu zazwyczaj nie przeszkadza mi czuć się tutaj jak w Azji – co krok trafiam na uliczne garkuchnie, w których rano sprzedają bajgle (np. z serem) i kawę, w południe hot dogi, sałatki itp., a po południu soki, lody i przeróżne potrawy barowe. Podobnie jest z licznymi punktami handlowymi: małymi wąskimi sklepikami zapchanymi po brzegi towarem wszelkiej maści. Podobnie jak w Azji większość starych kamienic od lat czeka na remont – cieni dodaje im czarny kurz, łuszcząca się farba elewacji i graffiti.

Manhattan 2016
Manhattan 2016

Nie przyjeżdżamy tu jednak tylko po to, by podziwiać architekturę, parki czy muzea. Manhattan jest miejscem, które wymaga posiadania celu, bez niego przebywanie tutaj jest niesamowicie drogie i bezpodstawne. Mogą nim być interesy, zwiedzanie, imprezy kulturalne, konferencje i temu podobne. W naszym przypadku była nią potrzeba wyrażenia sprzeciwu wobec trwającej w Chinach grabieży organów od żywych ludzi (www.stoporganharvesting.com) oraz szeroko pojętych prześladowań osób ćwiczących Falun Gong (Falun Dafa).

W ramach wyjaśnienia dodam kilka zdań: Falun Gong to wywodząca się ze starożytności praktyka doskonalenia ciała i charakteru, upubliczniona w 1992 r. w Chinach (www.falundafa.org). Ciało doprowadza się do perfekcji za pomocą pięciu prostych, spokojnych ćwiczeń, natomiast charakter uszlachetnia się, stale kładąc nacisk na cierpliwość, życzliwość i prawdomówność. Praktyka ta dzięki swym dobroczynnym właściwościom (dla ciała i ducha) szybko zyskała bardzo dużą popularność.

Ćwiczenia Falun Gong na Union Square, Manhattan, 2016
Ćwiczenia Falun Gong na Union Square, Manhattan, 2016

W 1999 r., gdy liczba osób ćwiczących Falun Gong w Chinach wynosiła prawie 100 milionów, przywódca Komunistycznej Partii Chin Jiang Zemin zakazał wykonywania owych ćwiczeń i podążania za wartościami życzliwości, cierpliwości i prawdomówności. Wydał rozkaz anihilacji Falun Gong. Powołał do istnienia specjalną policję, tzw. „biuro 610”, specjalizującą się w śledzeniu, aresztowaniu, przesłuchiwaniu, torturowaniu oraz kierowaniu do obozów pracy osób, które na terytorium Chińskiej Republiki Ludowej ćwiczą, popierają lub bronią Falun Gong.

Wkrótce wdrożono również procedurę okresowego badania medycznego ludzi więzionych w obozach pracy (m.in. chrześcijan) i rejestrowania ich w bazach szpitalnych, od tamtego czasu po dziś dzień każdy z nich, w każdej chwili, żyjący więzień może stać się dawcą do przeszczepów: serca, wątroby, nerki rogówki – oczywiście zabiegi w większości kończą się śmiercią dawcy (przy grabieży serca, wątroby, obu nerek) lub dożywotnim kalectwem (rogówki oka). Biorcy płacą za przeszczepy setki tysięcy dolarów i mają gwarancję kolejnego przeszczepu w przypadku odrzucenia przeszczepu przez organizm biorcy. Więcej na ten temat znajdziecie na stronie byłego Sekretarza Stanu Kanady ds. Azji i Pacyfiku Davida Kilgoura, (tutaj polska wersja raportu D. Kilgoura), FalunInfo, World Organization to Investigate Persecution of Falun Gong oraz Stop Organ Harvesting.

Sami rozumiecie, że w obliczu takich zbrodni trudno pozostać obojętnym, dlatego w tym roku, tak jak i w poprzednim, postanowiliśmy stać się częścią wyjątkowej Żółtej Rzeki, która swój bieg rozpoczęła pod budynkiem siedziby Organizacji Narodów Zjednoczonych, przepłynęła w poprzek Manhattanu i rozlała się we wszystkie strony u prawego brzegu wyspy, tuż przy budynku chińskiej ambasady! W tym roku około 10 000 osób z ponad 53 krajów, ubranych w żółte podkoszulki z napisem 法轮大法好 „Falun Dafa jest dobre” szło w Wielkiej Paradzie, ludzie mówili o dobroczynności ćwiczeń i wartościach promowanych przez Falun Gong.

logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
logo

Mówiono też o okrucieństwie rozkazów Jiang Zemina, przestępstwach, jakich w Chinach od lat dopuszcza się rozpędzona machina prześladowcza: policjanci, sędziowie i lekarze.

Uczestnicy parady nieśli portrety osób zmarłych w następstwie zadanych im tortur; apelowano o zaprzestanie grabieży organów od praktykujących Falun Gong w Chinach, Manhattan, 2016
Uczestnicy parady nieśli portrety osób zmarłych w następstwie zadanych im tortur; apelowano o zaprzestanie grabieży organów od praktykujących Falun Gong w Chinach, Manhattan, 2016
Apelowano o postawienie Jiang Zemina przed obliczem wymiaru sprawiedliwości, Manhattan, 2016
Apelowano o postawienie Jiang Zemina przed obliczem wymiaru sprawiedliwości, Manhattan, 2016

Manhattan jest wyspą, która nie obfituje w kremowo biały piasek, turkusowo-szmaragdowe morze i palmy, jednak serca tutejszych mieszkańców są gorące, serdeczne, otwarte i współczujące. USA, Kanada, Australia, Parlament Unii Europejskiej, a za nim kilka państw członkowskich UE uchwaliło rezolucje potępiające potworne działania KPCh względem ćwiczących Falun Gong w Chinach.

Do zobaczenia w Strasburgu!
Do zobaczenia w Strasburgu!

Jeżeli chcielibyście podpisać się pod petycją do Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka przeciwko grabieży organów na przeszczepy pozyskiwanych od żywych i zdrowych osób praktykujących Falun Dafa w Chinach, możecie to zrobić przez stronę Petycja dla Chin.