
Aby zmienić niekorzystną aurę jesienną potrzebna będzie jagnięcina. Mieloną znajdziecie pod Halą Mirowską.
Oprócz 400g mielonego mięsa jagnięcego do klopsików zabezpieczcie także:
2 duże łyżki lekko podpieczonych ziaren kopru włoskiego 2 ząbki czosnku 10 cm startego świeżego korzenia imbiru łyżeczkę papryki słodkiej 1 posiekaną cebulę 60g wiórków kokosowych
Do sosu przydadzą się: 2 łyżki oliwy 1 pokrojona cebula 1 łyżka startego imbiru 1 łyżka garam masala 1 łyżka kurkumy puszka pomidorów bez skórki 2 łyżki jogurtu kolendra świeża do posypania (pod Halą Mirowską pęczek kolendry widziałam dzisiaj po 3 zł) pół kubka wody
1. Wymieszaj wszystkie składniki klopsików i uformuj z nich małe klopsiki. 2. Podgrzej olej i podsmaż cebulę, imbir i przyprawy. 3. Dodaj pomidory i wodę. 4. Wrzuć surowe klopsiki - niech ugotują się w sosie (ok 20 minut, spróbuj jeden żeby potwierdzić, że są gotowe) 5. Na koniec wmieszaj jogurt, posyp kolendrą i podawaj z pitą bądź ryżem. Szybka pyszota!
