W znanej powieści "Rok 1984" George Orwell przedstawił wizję totalitarnego państwa (w totalitarnym świecie). Miał okazję zaobserwować funkcjonowanie dyktatury jedynie przez kilka miesięcy we współrządzonej przez komunistów i trockistów Katalonii podczas hiszpańskiej wojny domowej, a bardzo wiele jego opisów, analiz i genialnych diagnoz było przywoływanych przy opisywaniu wszelkiego rodzaju dyktatur i totalitaryzmów zwłaszcza lewicowego pochodzenia. Oczywiście dyktatura Kaczyńskiego, bo trudno mówić o dyktaturze marionetek odrażających w swoim wazeliniarstwie nie jest totalitaryzmem, ale typowych dla Orwella podobieństw do reżimów dyktatorskich jest sporo.
I jeszcze jedno. Rozpętała się burza po wpisie konsul honorowej w Ohio Marii Szoner-Biniendy (żony tego od jedzenia i wybuchu smoleńskiego, zatwardziałej w swej nienawiści pisówy) bo zamieściła zdjęcie (fotomontaż) Tuska w mundurze SS. Nie rozumiem tych reakcji, przecież pisowskie organy zamieszczały już zdjęcia Tuska i innych polityków nie lubiących PiS-u w mundurach hitlerowców, NKWD-istów, czekistów, ze swastykami i czerwonymi gwiazdami, słynne jest zdjęcie Tuska w mundurze NKWD jak strzela wtył głowy Lecha Kaczyńskiego w polskim mundurze, opisywali ich jako zdrajców, fałszerzy, złodziei i agentów. Nie wiem co Kaczyński (bo on decyduje) zrobi z tą panią i nie obchodzi mnie to z PiS-em trzeba się zetrzeć na ulicach i wygrać, a nie pisać skargi. Oczywiście do sądu można pójść najlepiej do zagranicznego (wpis był w USA).
