Konstancja. Niewielkie miasto położone w niemieckiej Badenii-Wirtembergii nad przepięknym jeziorem. Aż trudno uwierzyć, że to właśnie tu, przed sześciuset laty, rozstrzygały się losy ówczesnego świata. Trwający cztery lata, od 1414 do 1418 roku, sobór powszechny Kościoła katolickiego był ważny dla Polski. Broniła ona wtedy swojego dobrego imienia przed oskarżeniami Zakonu Krzyżackiego o wspieranie pogan. Szerokim echem, nie tylko wśród uczestników, ale także po całym kontynencie, odbiła się wówczas mowa wygłoszona przez Pawła Włodkowica, rektora Akademii Krakowskiej. W tamtych czasach bowiem niewielu miało odwagę, by głosić, że nikt, nawet papież, nie ma prawa prześladować innowierców, zwłaszcza pod pretekstem szerzenia wiary. Chwilę później już niemal cała Europa krwawiła w wyniku niekończących się wojen religijnych, ale w Polsce nadal panowała rzadko spotykana tolerancja...
Poseł do Parlamentu Europejskiego
www.szejnfeld.pl
www.kobiecastronazycia.pl
www.facebook.com/PoselSzejnfeld/
www.twitter.com/szejnfeld
www.instagram.com/szejnfeld/
