
1945 rok. Właśnie zakończył się wojenny koszmar. Poturbowani wojną ludzie próbują poukładać na nowo przerwane wojną życie. Rodzą się nowe plany, nareszcie ludzie widzą cień szansy na realizację własnych ambicji. Zdobyć wykształcenie, zawód, pracować i założyć rodzinę. Ot, małe pragnienia zwykłych ludzi. To właśnie znajdujemy w rękopisach odnajdywanych na półkach i strychach. Pisane niegdyś do szuflady, dla zabicia czasu lub spojrzenia na własne życie z dystansem stają się dziś, po latach, cennym dokumentem pokazującym realia życia i obyczajowość tamtych lat. Są niczym drobne elementy układanki, bez których obraz całości nigdy nie jest pełny.
