Elektroniczne identyfikatory, nazywane popularnie "czipami" (spolszczona wersja angielskiego terminu "chip", używanego praktycznie na całym świecie do nazywania dowolnego mikroukładu elektronicznego) są od dawna stosowane do trwałego oznaczania zwierząt.

REKLAMA
http://www.schroniskoazorek.pl/images/nakarm/czipowanie.jpg

Czip można odczytać na odległość, więc przy jego pomocy można zidentyfikować zbłąkanego psa czy kota, a także można śledzić wędrówki dziko żyjących zwierząt i ptaków. Z tym się wszyscy zgadzają i ta technika będzie się pewnie upowszechniać.

Ale ostatnio pojawiły się pomysły, żeby takie czipy identyfikacyjne wszczepiać także ludziom. Zwolennicy tej techniki wskazują, że człowiek mający w swoim ciele czip będzie mógł go używać zamiast identyfikatora umożliwiającego wstęp do określonych pomieszczeń, dostęp do określonych zasobów, wybieranie pieniędzy w bankomacie czy płacenie rachunków w sklepie i w restauracji. Ja jednak jestem przeciwny takiemu wszczepianiu do ciała człowieka urządzenia, które będzie go stale i wszędzie identyfikować, odbierze mu resztkę prywatności (i tak ciągle jesteśmy na dziesiątki sposobów monitorowani, podglądani i podsłuchiwani!). Ponadto rozwój takich personalnych czipów doprowadziłby z czasem nawet do ataków hakerów na nasze ciało!

W telewizji TVN24 BiS odbyła się dyskusja na temat tego, czy czipowanie ma więcej zalet, czy wad? Ja osobiście

byłem przeciwny tej technice. A Państwo jakie macie zdanie na ten temat? Chętnie wysłucham Waszych opinii po wysłuchaniu przez Was zapisu debaty.

Uwaga techniczna: Z nieznanych powodów podany wyżej link powoduje niekiedy wyświetlenie komunikatu "Materiał niedostępny". Nie należy się tym zrażać. Materiał JEST dostępny, tylko czasem trzeba zastosować starą informatyczną metodę - wyjść i wejść jeszcze raz. Życzę cierpliwości i powodzenia. Materiał jet na tyle ciekawy, że warto włożyć odrobine wysiłku, żeby się do niego "dobrać" :-)