Stenogram z obrad nadzwyczanej podkomisji redakcyjnej zarządu Teatru Improwizowanego Klancyk z udziałem zespołu ds. nowych przedsięwzięć artystycznych, Wydziału Nowych Technologii i Informatyzacji oraz strony związkowej. Skład osobowy: Błażej, Michał. Liczba uczestników: 2. Wszyscy obecni. Temat spotkania: Pierwszy wpis. Pisownia oryginalna - ze słuchu.
- Błagam, tylko nie zaczynajmy jakimś wtrętem o tym, że zaczynamy... To jest takie “laaaaaame!”. - Na blogu nie widać, że to mówisz po angielsku. - Jak mówię, to też tego nie widać. - Touché! - Po francusku też nie widać. - I tylko nie bądźmy tacy luźni, że gadamy cokolwiek, jakieś small taki, potem to spisujemy i ludzie muszą to czytać, to już jest przeginka, i brak szacunku, i w ogóle, co u ciebie? Wyszorowałeś wreszcie ten karnisz, co ostatnio opowiadałeś? - Ty, a może ja zrobię z tobą wywiad, a ty ze mną. - Wspaniały pomysł! Kiedy druga książka, Panie Michale? - Pojawi się w okolicy twojej potylicy kilka sekund po pierwszej, którą zaraz rzucę. - Uuu, drażliwy temat? - O bloga pytaj, melepeto. - Zatem, jak to się stało, że zaczął pan blogowanie w naTemat.pl, kiedy na koncie Klancyka tak wiele innych sukcesów? - To się wiąże z bardzo zabawną anegdotą, qui pro quo z pudlem, tramwajem i pudełkiem jajecznicy na wynos niezbyt solidnej restauracji której właściciel ma kurzą fermę pod Sieradzem. Wolałbym więcej nie zdradzać... - Czyli potwierdzają się pogłoski o skazie białkowej... - Tak, Białkowa ma skazę, to wiem na pewno. Ale o tym pisałem w naPewno.pl. - Jezu, co za suchar. - A, daj spokój... Dzięki. To teraz ja pytanie do ciebie: Kiedy drugi blog? - Drugi prowadzę w Searchex’ie. To jest taki jakby internet 2.0, do którego mało kto jest na razie podłączony. - W sensie tylko ty? - Tak. - W sensie, nie ma nic takiego? - W sumie tak... - No to nieźle nam poszło. To chyba mamy to... - A słyszałeś, że Bartek jest wice-szefem internetu na Polskę? - Serio? Myślałem, że po tej aferze z mundurami dla listonoszy poczty elektronicznej będzie skończony. - Ja słyszałem, że on samodzielnie przez sen wymyśla wszystkie dotorgi i dotcomy... - A jego kumpel Wojtas robi RSS-y na drutach. - Ten co mi podłączał Pegasusa do telewizora? - Taaa, tylko że wcześniej musiał mi odłączyć maszynkę do golenia od mikrofalówki, bo odbierałem ruskiego youtube’a na okularach. - To jak ty teraz golisz popcorn? - Z włosami jem. Nawet smaczniejsze.
A na deser: SUCHAR TYGODNIA - Jak zdać egzamin z aksjologii? - ? - Założyć, że jesteś dobry z aksjologii... ***
OŚWIADCZENIE
Teatr Improwizowany Klancyk zdecydowanie i stanowczo odcina się od wodolejstwa samozwańczej komisji i pragnie zapewnić, iż zamiarem Teatru jest publikacja wyłącznie treściwych, konkretnych i opiniotwórczych notek. Jednocześnie zapewniamy, że karnisz został gruntownie wymyty. Zapraszamy do śledzenia naszej nowej kolumny. Wszelkie komentarze czytelników będą mile widziane. Prosimy przesyłać je listem poleconym.
