Nowoczesna demokracja to system oparty na otwartości, zaufaniu i wzajemnym szacunku. Każdy obywatel powinien czuć się w swoim państwie zauważony i doceniony. Nie każdy musi mieć rację, bo i nie każdy na wszystkim dobrze się zna, ale każdy powinien być wysłuchany, a jego głos wzięty pod uwagę. Zrozumienie wzajemne jest podstawą współpracy. Państwo i jego instytucje są własnością społeczeństwa obywatelskiego, które w sposób bezpośredni i pośredni ma swój udział w rządzeniu. System oparty jest na prawie, które dotyczy wszystkich, a sprawiedliwość bazuje na powszechnie obowiązujących normach niezależnych od oczekiwań władzy. Ta natomiast pochodzi z wyboru, a jej mandat ograniczony jest czasem. Wszyscy są wolni i równi…
Prezes partii spotyka się z prezydentem kraju, a media donoszą o „konsultacjach” dotyczących ustroju sądowego, tak de facto więc ustroju państwa. Całymi dniami przed, w dniu spotkań i po nich, mamy do czynienia z lawiną nic nie mówiących wiadomości. Jaka była treść tych rozmów? Jaki był przebieg spotkań? Jaki jest ich efekt?... Nikt nic nie wie! Zero. Układ bowiem rozmawia sam ze sobą w ramach samego siebie. Tyle. Ludziom nic do tego! Suweren się dowie, jeśli układ uzna to za stosowne!
Podobnie układ działa w sytuacji rekonstrukcji rządu. To nie premier Beata Szydło decyduje, ale… układ. Układ prezesa Kaczyńskiego z prezesem Ziobro i prezesem Gowinem. „Trzej królowie” zadecydują co i jak, a potem być może ogłoszą ludowi wyniki „konsultacji”. Wszyscy się ucieszą dobrą nowiną i nabiorą optymizmu w płuca. Starczy na kolejne miesiące albo lata, a układ odetchnie. Na szczęście, przy tej okazji, także i pani premier się dowie, co czeka ją oraz jej gabinet.
„Nikt nie może być sędzią we własnej sprawie” - to jedna z najbardziej fundamentalnych zasad, na których opiera się demokratyczny system prawa w każdym cywilizowanym kraju. Ale… nie tam, gdzie rządzi układ. Niedawno sędziowie dublerzy oceniali przepisy, które były podstawą dopuszczenia ich samych do orzekania w Trybunale Konstytucyjnym. I co? I nic. Układ okrzepł i nabrał sił. Niczego się już nie boi. Nie straszna mu ani opozycja, ani ulica, ani zagranica. Jest gotowy na nowe wyzwania i zapewne nie zalicza do nich wyborów. Te bowiem, jeśli zostaną przeprowadzone przez układ, to przecież nie przeciwko jego „słusznym” interesom!
Adam Szejnfeld
Poseł do Parlamentu Europejskiego
www.szejnfeld.pl
www.kobiecastronazycia.pl
www.facebook.com/PoselSzejnfeld/
www.twitter.com/szejnfeld
www.instagram.com/szejnfeld/
#Demokracja #Polityka #Polska #UE #PlatformaObywatelska #NewsPlatforma #ParlamentEU #PaństwoPiS #RacjonalnaPolska #AntyPiS #AdamSzejnfeld #WolneMedia #Prasa #Media #ParlamentEuropejski #EPP #EPL #PO #Komuna #Komunizm #Dyktatura #Wolność #Sprawiedliwość #WolneSądy #Układ #UkładZamknięty
