Rano bieglam wsrod pol, a kolarze i okoliczni mieszkancy krzyczeli za mna "Forza! Forza!" Przez nastepne dwa tygodnie nadaje z Asciano w poblizu Sieny! Pani gospodyni przyniosla rano swiezo zerwane cukinie, a na obiad smazymy kwiaty cukinii w ciescie nalesnikowym. Niestety nie radze sobie jeszcze z dodawaniem zdjec przez ipada i na razie zdjecia wyswietlaja sie po kliknieciu w linki ponizej...

REKLAMA

Notki beda krotkie, ale za to z fajnymi informacjami, co zjesc i kupic... Najpierw same kwiaty... ...potem z cukiniami... ...a na koniec przygotowane!