…czyli to był naprawdę bardzo udany rok

REKLAMA

Jeśli chodzi o literaturę zagraniczną tłumaczoną na język polski to jej udział w 121 przeczytanych przeze mnie książkach w ubiegłym roku wyniósł dokładnie 77 pozycji. Ponieważ w poprzednich częściach podsumowania pisałem już o najciekawszych, moim zdaniem, zbiorach opowiadań, reportażach i kryminałach teraz skupię się głównie na literaturze pięknej. Choć nie wyłącznie, bo w zestawieniu pojawi się też pewna wyjątkowa książka wyróżniona ponownie. Trzeba od razu zaznaczyć, że to był bardzo udany rok, o czym świadczy fakt, że wybrałem aż 12 książek, z których każda zapadła mi w pamięć, a kilka z nich było dla mnie naprawdę ważnych. I nijak nie mogłem z żadnej zrezygnować. Muszę też nadmienić, że wciąż nie zmierzyłem się z Pamięcią Petera Nadasa, która ma status arcydzieła – przez dobre pół roku skutecznie odstraszała mnie od siebie swoją objętością.

Najpierw jednak słów kilka o tych pozycjach, które okazały się niewypałami. Wśród nich wymieniłbym przede wszystkim zachwalane Niksy Nathana Hilla (trzeba było zamiast niej sięgnąć po Pamięć Nadasa), Całe życie Roberta Seethalera oraz zmarnowany potencjał Jankeskiego fajtera Aury Xilonen (pisałem o tej trójce nieco szerzej tu http://mikolajmarszycki.natemat.pl/222283,siedem-niewypalow). Poza tym pewne rozczarowanie przyniosła mi także lektura innej głośnej książki tego roku - Kolei podziemnej Colsona Whiteheada (kilka zdań na jej temat tu http://mikolajmarszycki.natemat.pl/213867,10-najlepszych-ksiazek-i-polrocza-2017-r). Umęczyłem się przy lekturach Świata w płomieniach Siri Hustvedt i Zapiskach z domu wariatów Christine Lavant – wspominam obie te książki, bo były one również szeroko doceniane, a mnie jakoś nie przypadły do gustu.

Przed przytoczeniem dwunastki docenionych, chciałbym jeszcze wymienić trzy pozycje, które się w niej nie znalazły, a trzeba o nich wspomnieć - bo to dobre książki są. Mam tu na myśli przede wszystkim Na wodach północy Iana McGuire http://mikolajmarszycki.natemat.pl/211527,co-czytac-podczas-wakacji-cz-iii, Tęsknotę Gaëla Faye http://mikolajmarszycki.natemat.pl/224407,7-ksiazek-pod-choinke i Zapomniany walc Anne Enright http://mikolajmarszycki.natemat.pl/206955,nie-powinno-sie-przed-nikim-tak-otwierac.

Na sam koniec trzeba podkreślić dobrą robotę jaką ma za sobą w minionym roku kilkoro tłumaczy – Bożena Kojro, Marta Listewnik, Gabriela Hałat, Łukasz Witczak, Tomasz S. Gałązka, Maciej Świerkocki, Krzysztof Cieślik, Robert Sudół, Tomasz Pindel, Bartosz Kurowski, Rafał Lisowski i Jacek Dehnel. Brawa dla nich.

A teraz konkrety. Oto dwunastka wyróżnionych w 2017 rou (jak zwykle kolejność alfabetyczna, aczkolwiek wskazuje też czwórkę faworytów, czyli nazwiska Sides (po raz drugi)/Seiler/Fountain/St Aubyn):

logo

Julian Barnes – Zgiełk czasu

logo

Wydawnictwo Świat Książki, przełożyła Dominika Lewandowska-Rodak, 218 str.

Pierwsze zdanie: Wydarzyło się to w czasie wojny, na peronie dworcowym, płaskim i zakurzonym jak otaczająca go bezkresna równina.

Nie jest to najlepszy Barnes ale nawet nie najlepszy Barnes bije o głowę większość konkurencji.

Tereza Boučková – Rok koguta

logo

Jonathan Safran Foer – Oto jestem

logo

Ben Fountain – Długi marsz w połowie meczu

logo

Stefan Hertmans – Głośniej niż śnieg

logo

Philip Larkin – Zimowe królestwo

logo

Biuro Literackie, przełożył Jacek Dehnel, 229 str.

Pierwsze zdanie: Nocą śnieg już nie padał, ale że mrozy trzymały, to wciąż leżał w zaspach tam, gdzie spadł, i ludzie mówili, że będzie go więcej.

Pięknie napisana i świetnie przetłumaczona, wciągająca powieść sprzed całych 70 lat.

Lisa McInerney – Herezje chwalebne

logo

Wydawnictwo Czarna Owca, przełożył Robert Sudół, 405 str.

Pierwsze zdanie: Chłopiec został za drzwiami.

Irlandzka rzeczywistość przedstawiona z perspektyw nizin społecznych, m.in. uderzająca mocno w tamtejszy Kościół – nieco kryminalny, kapitalny debiut.

Agneta Pleijel – Zapach mężczyzny

logo

Wydawnictwo Karakter, przełożyła Justyna Czechowska, 296 str.

Pierwsze zdanie: Zimowy poranek.

Już Wróżba bardzo mi się podobała, ale druga część autobiograficznego cyklu szwedzkiej pisarki jest jeszcze lepsza – poruszająca, poważna proza.

Caradog Prichard – Jedna księżycowa noc

logo

Lutz Seiler – Kruso

logo

Hampton Sides – Ogar piekielny ściga mnie

logo

Edward St Aubyn – Patrick Melrose

logo

logo

Aktualnie czytam:

logo