Wiadomo, że sukces ma zawsze wielu ojców. Wiadomo też, że niektórzy ojcowie usiłują wypierać się swojego udziału w powołaniu do życia nowego bytu. Ale przypisywanie "ojcostwa" komuś, kto nim absolutnie nie jest - wydaje się czymś wysoce niestosownym. A z czymś takim ostatnio się zetknąłem.

REKLAMA
Zajrzałem nieopatrznie na stronę wielce czcigodnej Polskiej Akademii Umiejętności i zobaczyłem taki wpis:
logo
Ponieważ zasadniczy tekst jest złożony drobną czcionką, a jego treść jest istotna - pokazuję go jeszcze raz, w powiększeniu.
logo
Nie ukrywam, że ten tekst nieco mnie zdenerwował. Pisałem już na tym blogu o tym, jak doszło do powstania Komisji Nauk Technicznych PAU. Mój tekst można odnaleźć posługując się tym łącznikiem. Wzmiankowałem w tym wpisie, że wiele wydarzeń, w których uczestniczyłem i wydaje mi się, że dobrze je pamiętam - zostało potem przedstawione w sposób niezgodny z prawdą, za to zgodny z czyimiś konkretnymi interesami. Niestety wizyta na stronie PAU potwierdziła moje obawy...
Być może gdy Państwo zajrzycie na wskazaną wyżej stronę - niezgodny z prawdą wpis będzie już zlikwidowany lub zmieniony. Napisałem bowiem w tej sprawie do Sekretarza Generalnego PAU i być może mój list spowoduje zmianę. Ale przytaczam wyżej zrzut z ekranu tego, co jest tam w momencie redagowania tego wpisu - i twierdzę, że coś takiego nie powinno się zdarzyć.