
Kultura kulinarna Żydów zawsze była mocno obecna w Polsce. Wielowiekowe przenikanie spowodowało, że niejedna potrawa tego narodu stała się synonimem kuchni polskiej, można by tu wymieniać bardzo długo: gołąbki, placki ziemniaczane, wigilijny karp, to tylko nieliczne przykłady. Tisz Festiwal zbiega się z radosnym świętem Organizatorzy pierwszej edycji TISZ Festiwalu postanowili skoncentrować się na kuchni wegetariańskiej i wegańskiej. Tym samym chcą przypomnieć miłośnikom kulinariów postać Fanią Lewando – właścicielki lubianej przez przedwojenną bohemę restauracji w Wilnie. Jej dania chwalił Marc Chagall, a ona sama popularyzując dietę wegetariańską rewolucjonizowała koszerną kuchnię aszkenazyjskich Żydów. Napisana przez nią książka kucharska hołdowała idei „Tikkun Olam” – czynienia świata lepszym nie tylko dla ludzi, ale dla wszystkich żyjących na nim istot. W tym roku przypada 80 rocznica wydania niezapomnianego dzieła Fani z 400 przepisami wegetariańskimi. Jak smakują dzisiaj będzie można będzie się przekonać podczas licznych wydarzeń Festiwalu.
Dla wszystkich, którzy chcą zrozumieć kulinarną tradycję kuchni żydowskiej, ale też nauczyć się jej współczesnej wersji organizatorzy przygotowali liczne warsztaty, które będą się odbywały w Menorze Info. 27 września pod kierunkiem zagranicznego gościa TISZ Festiwalu, pochodzącej z USA Laurel Kratochvili, właścicielki i szefowej piekarni Fine Bagels w Berlinie, uczestnicy warsztatów nauczą się przygotowywać żydowskie wypieki: nowojorskie bajgle i jerozolimskie rogaliki ze słodkim nadzieniem. Podczas drugich warsztatów, 30 września, o intrygującym tytule „Od Abrahama do Instagrama”, pod kierunkiem krakowskiej grupy NotSoKosher adepci sztuki kulinarnej będą nie tylko przygotowywać tradycyjne żydowskie przysmaki, takie jak kugel, cymes czy chałki, ale także poznają tricki jak ładnie prezentować przygotowane dania, aby stały się hitem znanego serwisu społecznościowego.
Co prawda w Warszawie na dobre zagościła jesień, ale warto ubrać czapkę i ciepły sza i wybrać się na jeden ze spacerów w poszukiwaniu koszernych sklepów, eleganckich restauracji i gwarnych targów przedwojennej żydowskiej Warszawy. Spacerowicze dowiedzą się, gdzie można było zjeść najlepszą gefilte fisz, a gdzie kupić słodkie wino „Karmel”, o którego smaku przypominającym aperitif pisał Józef Hen. Spragnieni współczesnej żydowsko-polskiej kuchni powinni wybrać się na food tour – spacer połączony z degustacją. Podczas TISZ Festiwalu żydowskie jedzenie powróci do Warszawy – w wybranych restauracjach będzie można spróbować specjalnie wprowadzonych do menu żydowskich smaków. Zakończenie 5-dniowego święta żydowskiej kuchni odbędzie się w Kinie Muranów na specjalnym pokazie filmu "W poszukiwaniu izraelskiej kuchni". Obraz jest swego rodzaju portretem mieszkańców Izraela opowiedzianym poprzez jedzenie. Twórcy filmu odwiedzają restauracje, domowe kuchnie, winiarnie, targi, uliczne stragany i szukają smaków wszędzie, gdzie się tylko da. Finałem wieczoru będzie rozmowa o żydowskiej kuchni, w której udział wezmą: Justyna Kosmala, współwłaścicielka i twórczyni Charlotte oraz Magdalena Maślak, kuratorka programów kulinarnych w Muzeum POLIN. Spotkanie poprowadzi Daria Pawlewska – redaktorka naczelna i wydawczyni magazynu kulturalno-kulinarnego KUKBUK. Organizatorzy festiwalu przygotowali także smaczne niespodzianki. Jak zapewniają Organizatorzy (którzy przygotowali liczne smaczne niespodzianki), Uczestnicy wydarzeń będą wspólnie gotować, rozmawiać, śmiać się i przede wszystkim próbować żydowskiego jedzenia, które nie przestaje fascynować i smakować.
Cały program TISZ Festiwalu Żydowskiego Jedzenia dostępny jest na stronie
Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN
Stowarzyszenie Żydowski Instytut Historyczny w Polsce
