Mijający rok zakończyłem żartem, który rozbawił sporo osób, szczególnie informatyków. Miałem wiele miłych komentarzy i aż 17 osób zdecydowało się przesłać na Facebooku moje zaproszenie do swoich znajomych - co jak na moje wpisy jest liczbą znaczącą. Niestety moje wpisy przegrywają zawsze z wpisami relacjonującymi, co polityk A powiedział na temat polityka B - i vice versa.

REKLAMA
Ale i tak będę je pisał, bo cieszy mnie, gdy komuś coś ciekawego zdołam zakomunikować - zwłaszcza w ramach popularyzacji nauki. Jednak dziś jest Nowy Rok, więc zamiast popularnonaukowego felietonu będzie kolejny żart. Jeśli ktoś z Państwa chciałby się dowiedzieć, co tak rozbawiło moich czytelników poprzednio - to proszę użyć tego linku - tamten żart nie uległ jeszcze przedawnieniu :-)
Dzisiaj chcę opowiedzieć o "magazynie sprzedaży mężów". Żart ten nie jest mojego autorstwa, ale myślę, że fakt jego ponownego spopularyzowania przeze mnie - prawdziwego autora (autorkę?) pewnie nie rozgniewa, a może nawet ucieszy?
A oto treść żartu:
Otwarto specjalny salon "sprzedaży" w którym kobiety mogły wybierać spośród wielu kandydatów na mężów. Salon był spory, zajmował 5 pięter, na każdym wyższym ponoć miał się znajdować ,,towar'' coraz lepszej jakości. Obowiązywała jednak twarda zasada: jeśli klientka weszła już na jakieś piętro, to albo decydowała się na faceta z tego pietra, albo szła wyżej, albo "do widzenia".
Schodzić w dół w każdym razie nie można było...
Pewnego razu para przyjaciółek wybrała się tam, by znaleźć odpowiednich chłopów.
Na drzwiach na pierwszym piętrze napis:
"Ci mężczyźni maja prace i lubią dzieci"
Czytają, patrzą po sobie i stwierdzają:
"Cóż, zawsze to lepsze niż gdyby mieli być na zasiłku i nie lubili dzieciaków. No ale zobaczmy co jest wyżej!"
Na drugim piętrze:
"Ci mężczyźni maja dobrze płatną prace, lubią dzieci a na dodatek są bardzo przystojni"
Dziewczyny: "Hmmmm! Dobre zarobki i w dodatku przystojniacy! No ale ciekawe, co jest jeszcze wyżej?"
Na trzecim piętrze:
"Ci mężczyźni dobrze zarabiają, są bardzo przystojni, kochają dzieci, a na dodatek pomagają żonie w domu"
Dziewczyny: "O kurcze! bardzo kuszące, no ale zobaczmy co też będzie jeszcze wyżej!"
Na czwartym:
"Ci mężczyźni dobrze zarabiają, są bardzo przystojni, kochają dzieci, pomagają w domu, a na dodatek potrafią być niezwykle romantyczni"
Dziewczyny: "No nie mogę! Ale jazda! Tylko pomyśl, jacy faceci muszą być jeszcze wyżej!"
Idą na piąte piętro, a tam napis:
"TO PIĘTRO WYBUDOWANO TYLKO PO TO, BY UDOWODNIĆ, ZE KOBIETOM NIE SPOSÓB DOGODZIĆ. DZIĘKUJEMY ZA ZAKUPY. ŻYCZYMY MIŁEGO DNIA."
I z tą optymistyczną wiadomością życzę Państwu Szczęśliwego Nowego Roku, a zwłaszcza tego, żebyście zawsze umieli się zatrzymać na właściwym piętrze Waszych aspiracji.