Dokładnie miesiąc temu, 08.12.2018, wspomniałem na tym blogu o moim udziale w konkursie "Popularyzator Nauki 2018".

REKLAMA

Poświęciło tej sprawie wzmiankę na swojej stronie internetowej Radio RMF Classic.

Dość słabo jednak oceniałem moje szanse na sukces w tym konkursie, ponieważ startowałem mając już na koncie tytuł "Popularyzator Nauki 2013". Jednak moje pesymistyczne przewidywania nie sprawdziły się. Wczoraj, 07.01.2019 w "Centrum Kopernika" w Warszawie odbyła się gala, na której wyłoniono osoby obdarzone tytułem "Popularyzator Nauki 2018". Znalazłem się w gronie tych osób - i co więcej - otrzymałem tak zwaną "Nagrodę główną". Pełną informację na ten temat zawiera komunikat PAP w tej sprawie, z którego wynotowałem dwa stwierdzenia:

Co więcej - było to opatrzone na stronie PAP bardzo miłym komentarzem, co widać na poniższym kadrze filmu nakręconego podczas uroczystej gali wręczenia stosownych tytułów.

Tak więc mam obecnie aż dwie statuetki Popularyzatora Nauki

co bardzo miło skomentował RMF Classic, w którym prezentuję moje popularnonaukowe felietony

Specjalny komunikat o moim sukcesie wystawiło na swojej stronie także Radio Kraków, znane z pewnością czytelnikom tego blogu z moich częstych wzmianek na jego temat

Stosowny odnośnik znalazł się też na stronie głównej mojej macierzystej uczelni

Cóż mogę dodać do tego?

Jestem bardzo szczęśliwy, że mogłem po raz kolejny stanąć w gronie finalistów konkursu "Popularyzator Nauki"

i że mogłem wyjść z tej konkurencji zwycięsko.

Wszystkim moim Przyjaciołom, którzy trzymali za mnie kciuki, bardzo serdecznie dziękuję. To tylko dzięki Waszym dobrym życzeniom jednak mi się udało!