Swój debiutancki album napisałam będąc w kompletnym dołku. Nigdy nie byłam tak szczera
Tola Janowska
29 listopada 2019, 16:17
·
3 minuty czytania
„Down with his love” była w zasadzie piosenką, która skłoniła mnie do nagrania płyty i potraktowania mojej twórczości na poważnie. Napisałam ją w kompletnym dołku, siedząc w ręcznikowym turbanie na wykładzinie z plastikowym ukulele kupionym w ramach kaprysu.
Czasem tak jest, myślę że wrażliwcy mnie tutaj zrozumieją, że człowiek bywa zaskoczony czymś co stworzy. Zwłaszcza z perspektywy czasu, gdy odnajduje tam drugie dno lub słyszy słowa, których ówcześnie się bał lub nawet nie miał pojęcia, że w nim żyją.